-
Od Kostiuchnówki do Borówkowej – historia, którą trzeba przejść Finał warsztatów historycznych uczniów SP 96 pokazał, że prawdziwe zrozumienie przeszłości rodzi się nie tylko z lektury źródeł, lecz także z doświadczenia, samodzielności i działania w terenie - Wrocław, 17 czerwca 2026 -
Od Kostiuchnówki do Borówkowej – historia, którą trzeba przejść Finał warsztatów historycznych uczniów SP 96 pokazał, że prawdziwe zrozumienie przeszłości rodzi się nie tylko z lektury źródeł, lecz także z doświadczenia, samodzielności i działania w terenie - Wrocław, 17 czerwca 2026 -
Od Kostiuchnówki do Borówkowej – historia, którą trzeba przejść Finał warsztatów historycznych uczniów SP 96 pokazał, że prawdziwe zrozumienie przeszłości rodzi się nie tylko z lektury źródeł, lecz także z doświadczenia, samodzielności i działania w terenie - Wrocław, 17 czerwca 2026 -
Od Kostiuchnówki do Borówkowej – historia, którą trzeba przejść Finał warsztatów historycznych uczniów SP 96 pokazał, że prawdziwe zrozumienie przeszłości rodzi się nie tylko z lektury źródeł, lecz także z doświadczenia, samodzielności i działania w terenie - Wrocław, 17 czerwca 2026 -
Od Kostiuchnówki do Borówkowej – historia, którą trzeba przejść Finał warsztatów historycznych uczniów SP 96 pokazał, że prawdziwe zrozumienie przeszłości rodzi się nie tylko z lektury źródeł, lecz także z doświadczenia, samodzielności i działania w terenie - Wrocław, 17 czerwca 2026 -
Od Kostiuchnówki do Borówkowej – historia, którą trzeba przejść Finał warsztatów historycznych uczniów SP 96 pokazał, że prawdziwe zrozumienie przeszłości rodzi się nie tylko z lektury źródeł, lecz także z doświadczenia, samodzielności i działania w terenie - Wrocław, 17 czerwca 2026
W III Rajdzie na Borówkową A.D. 2026 udział wzięli uczniowie klasy 7 Szkoły Podstawowej nr 96 im. Leonida Teligi we Wrocławiu, którzy przez cały drugi semestr roku szkolnego 2025/2026 uczestniczyli w warsztatach historycznych prowadzonych z wykorzystaniem narzędzi cyfrowych oraz programów do tworzenia materiałów filmowych i graficznych. Nie była to jednak „informatyka dla historii”. Była to historia uczona przez działanie – w duchu koncepcji Davida Kolba: najpierw doświadczenie, potem pytanie, analiza, próba samodzielnego rozwiązania problemu, a dopiero na końcu uporządkowana wiedza.
Tematem warsztatów był szeroko rozumiany proces odzyskiwania i obrony polskiej niepodległości – od Legionów Polskich, przez kształtowanie się granic II Rzeczypospolitej, po opozycję antykomunistyczną w PRL. Uczniowie pracowali z tekstem, ikonografią, mapą i materiałem źródłowym. Na jednych z zajęć przygotowywali m.in. mapę bitwy pod Kostiuchnówką z lipca 1916 r., ucząc się podstaw kartografii, orientacji przestrzennej i „czytania” pola walki. Było to jeszcze ćwiczenie wirtualne – bez błota pod butami, ale już z koniecznością zrozumienia, że mapa nie jest ilustracją. Mapa jest narzędziem myślenia.
Rajd na Borówkową stał się naturalnym finałem tej pracy. Tym razem uczniowie wyszli z sali w prawdziwy teren. Bez prowadzenia za rękę przez Google Maps, z klasyczną mapą, własnymi decyzjami i niewielkim wsparciem opiekunów sami wyznaczali trasę marszu. Musieli czytać znaki, porównywać przebieg ścieżek, oceniać odległości i podejmować decyzje. To, co wcześniej ćwiczyli na mapie Kostiuchnówki, teraz sprawdzali w praktyce – już nie na ekranach komputerów, lecz w krajobrazie pogranicza.
Borówkowa nie jest przypadkowym miejscem. To jeden z ważnych punktów pamięci o Solidarności Polsko-Czechosłowackiej – środowisku, które w latach osiemdziesiątych łączyło polskich i czechosłowackich opozycjonistów. Przez góry, lasy i przygraniczne ścieżki przenoszono niezależne wydawnictwa, informacje, kontakty oraz nadzieję, że komunistyczny system nie będzie trwał wiecznie. Kurierzy nie poruszali się wygodnymi trasami turystycznymi. Ich działalność wymagała odwagi, dyskrecji, orientacji w terenie i zaufania do ludzi po obu stronach granicy.
Dlatego ten rajd nie był tylko wycieczką. Był próbą pokazania, że historia ma swoją przestrzeń. Że niepodległość można opowiadać poprzez dokument, zdjęcie, mapę czy film, ale także poprzez drogę, którą trzeba przejść samemu. Uczniowie SP 96 przeszli więc od Legionów Polskich i Kostiuchnówki do kurierów Solidarności Polsko-Czechosłowackiej nie przypadkiem, lecz jedną logiczną ścieżką: od walki o państwo, przez kształtowanie jego granic, aż po obywatelski opór wobec systemu, który próbował odebrać ludziom wolność.
Uczniom klasy 7 SP 96 należą się duże gratulacje. Zdali bardzo konkretny egzamin: z wytrwałości, samodzielności i praktycznego myślenia. Najpierw uczyli się czytać historię z tekstu, mapy i obrazu, a następnie sprawdzili tę wiedzę w terenie. Nie wszystko dało się kliknąć, powiększyć ani sprawdzić w telefonie. Trzeba było iść, patrzeć, porównywać, decydować i nie rezygnować, gdy droga stawała się mniej oczywista.
Na Borówkowej historia przestała być tylko opowieścią – stała się drogą, którą trzeba było naprawdę przeżyć.