• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Centrum Kształcenia Ustawicznego we Wrocławiu nadano imię Ludzi ze znakiem P, a na parterze budynku odsłonięto pamiątkową tablicę - 24 kwietnia 2026

Budynek Centrum Kształcenia Ustawicznego we Wrocławiu przy ul. Swobodnej 73 był w czasie II wojny światowej (styczeń–marzec 1945) miejscem niemieckiego obozu pracy przymusowej (Arbeitslager) o nazwie „Sadowastraße”. Więziono tam głównie Polaków, zmuszanych do niewolniczej pracy podczas oblężenia Festung Breslau. Był to jeden z około 54 obozów rozlokowanych we Wrocławiu i jego okolicach, w których w czasie wojny przetrzymywano więźniów wielu narodowości.

24.04.2026

Dziś Centrum Kształcenia Ustawicznego w szczególny sposób upamiętniło ofiary III Rzeszy, które w czasie oblężenia przebywały w obozie „Sadowastraße”. Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej Wrocławia placówce nadano imię Ludzi ze znakiem P, a na parterze budynku odsłonięto pamiątkową tablicę.

Gospodarzem uroczystości była dyrektor szkoły, Monika Kaczkowska. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele miasta Wrocławia, Urzędu Wojewódzkiego, służb mundurowych, duchowieństwa, władz dzielnicy, a także nauczyciele i uczniowie innych szkół. Szczególnie serdecznie powitano jednak najważniejszych uczestników tego dnia – byłych pracowników przymusowych, dziś zrzeszonych w środowisku Ludzi ze znakiem P.

Wśród gości głos zabrał m.in. dyrektor wrocławskiego Oddziału IPN, dr hab. Kamil Dworaczek, który przybliżył historię osób zmuszanych do pracy na rzecz Niemiec w czasie II wojny światowej:

– Z łącznej liczby ponad 13  milionów ludzi ponad 2,5 miliona stanowili Polacy. Nie możemy o tym zapomnieć. Jednym z miejsc pracy przymusowej w ówczesnym Breslau był właśnie budynek tej szkoły, który nie był przystosowany do przetrzymywania być może nawet tysiąca osób. Część z nich trafiła później do obozu Burgweide na dzisiejszych Sołtysowicach. Trzeba pamiętać o roli tych ludzi – ludzi ze znakiem P, których historia jest jednym z fundamentów naszej tożsamości. Przeszli drogę od niewolników w Breslau do wolnych ludzi we Wrocławiu.

W części artystycznej młodzież szkolna zaprezentowała program, podczas którego odśpiewano hymn Ludzi ze znakiem P – utwór, który prawdopodobnie stanie się hymnem szkoły. Kolejnym aktem uroczystości było symboliczne wbicie gwoździ w drzewiec sztandaru – tradycyjny gest fundacyjny upamiętniający osoby i instytucje wspierające. Grawerowane gwoździe wbijane są mosiężnym młotkiem w przygotowany drzewiec i stanowią trwałą pamiątkę towarzyszącą nadaniu nowego sztandaru.

Rodzicami chrzestnymi sztandaru, na którym od dziś dumnie widnieje znak P, zostali Leokadia Wieczorek – która jako dziecko doświadczyła pracy przymusowej w niemieckim Wrocławiu – oraz dr hab. inż. arch. Leszek Maluga, prof. Politechniki Wrocławskiej, syn pracownika przymusowego Ludwika Malugi. Całość zakończyło poświęcenie sztandaru oraz jego przekazanie na ręce dyrektor szkoły przez wiceprezydenta Wrocławia, dr. Ryszarda Kesslera.

Warto dodać, że cały proces nadania imienia oraz sztandaru szkole trwał kilka miesięcy. Inicjatorką tego przedsięwzięcia z ramienia wrocławskiego IPN była Kamilla Jasińska. Ostatnim akordem spotkania była prelekcja dr. Kamila Frączkiewicza z Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN we Wrocławiu na temat historii obozu „Sadowastraße” i jego ofiarach.

do góry