Instytut Pamięci Narodowej - Wrocław

https://wroclaw.ipn.gov.pl/wro/aktualnosci/214375,Projekt-Ocalamy-Uroczystosc-przy-grobie-weterana-walk-o-wolnosc-i-niepodleglosc-.html
27.02.2026, 20:18

Projekt Ocalamy. Uroczystość przy grobie weterana walk o wolność i niepodległość Polski Czesława Marcjana - Budzów, 25 lutego 2025

(…) Po trzech latach pozornego spokoju, został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach i po trwającym blisko rok śledztwie skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na karę 6 lat więzienia… Z zasądzonego wyroku odbył połowę, zanim został zwolniony na mocy amnestii. Powrócił na Dolny Śląsk, do Budzowa, gdzie osiedliła się jego rodzina. Pomimo ciążącym na nim odium służby w Narodowych Siłach Zbrojnych udało mu się znaleźć pracę jako ekonomista i księgowy. W 1984 roku przeszedł na zasłużoną emeryturę. Zmarł dziesięć lat później – 3 sierpnia 1994 roku.

21.02.2025

Mowa o Czesławie Marcjanie, którego grób został dziś odznaczony insygnium Ojczyzna Swemu Obrońcy. Uroczystość z udziałem wojskowej asysty honorowej, wystawionej przez żołnierzy 22. Karpacki Batalion Piechoty Górskiej z Kłodzka przy akompaniamencie Orkiestry Policyjnej z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, odbyła się na cmentarzu parafialnym w miejscowości Budzów w Gminie Stoszowice.

Wśród uczestników wydarzenia nie zabrakło licznie przybyłej rodziny Czesława Marcjana. W jej imieniu głos zabrał Krzysztof Marcjan, funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu - wnuk bohatera. Lokalną władzę reprezentowała Katarzyna Ruszkowska, wójt gminy Stoszowice, w imieniu Marszałka Województwa Dolnośląskiego głos zabrał Dawid Stec. Uroczystość została zorganizowana przez pracowników OBUWiM we Wrocławiu: Wojciecha Trębacza – naczelnika Biura, Sylwię Krzyżanowską, Renatę Winiarską, Przemysława Mandelę i Jacka Cieleckiego.

Projekt Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN we Wrocławiu  OCALAMY. Przedsięwzięcie realizowane od 2018 wspólnie z Dolnośląskim Urzędem Wojewódzkim. Wyróżniamy osoby, które w sposób szczególny były zaangażowane w walkę o Niepodległą Rzeczpospolitą. Na kilkudziesięciu dolnośląskich nekropoliach uhonorowaliśmy już ponad sto grobów insygnium Ojczyzna Swemu Obrońcy. W wielu wypadkach zapobiegamy fizycznej likwidacji mogił ludzi zasłużonych i ważnych dla naszej wspólnej historii.

Czesław Marcjan, ur. 23 lutego 1922 r. w Pierzchnicy jako syn Franciszka i Anieli z domu Sroka. W 1936 roku ukończył szkołę publiczną, lecz ze względu na śmierć matki nie mógł kontynuować nauki, zamiast tego zaangażował się w pracę na rodzinnym gospodarstwie. W takich okolicznościach zastał go wybuchu wojny.

W grudniu 1940 roku przystąpił do Narodowej Organizacji Wojskowej, przybierając pseudonim „Mirski” służył na placówce w Stopnicy, łącząc ją z pracą w miejscowym starostwie powiatowym. Pod koniec 1943 roku otrzymał przydział do grupy szkolno-bojowej, a następnie do oddziału bojowego Stanisława Grabby pseudonim „Bem”, jako żołnierz 2 kompanii w stopniu kaprala. Oddział ten w czerwcu 1944 roku wraz z innymi ugrupowaniami partyzantki narodowej, został przeformowany w 204. Pułk Piechoty Ziemi Kieleckiej Narodowych Sił Zbrojnych. Pułk, który w przyszłości wszedł w skład osławionej Brygady Świętokrzyskiej prowadził w terenie walkę zarówno z oddziałami niemieckimi jak i partyzantką komunistyczną, współpracując sporadycznie z jednostkami Armii Krajowej jak również Batalionów Chłopskich. Czesław Marcjan w oddziale przebywał do 15 stycznia 1945 roku, kiedy to na tereny gdzie mieszkał wkroczyła Armia Czerwona. Zagrożony aresztowaniem i poszukiwany przez NKWD ukrywał się, a wiosną 1945 roku przystąpił do oddziału NSZ pod dowództwem porucznika Stanisława Sikorskiego pseudonim „Jarema”. Marcjan przybrał w nim pseudonim „Gryf” i  przebywał w nim aż do bitwy pod Kotkami w maju 1945 roku, kiedy to w walce poległ dowódca, a sama jednostka została częściowo rozproszona. Wówczas to podjął decyzję o wyjeździe na Ziemie Zachodnie w celu ukrycia się. Pierwotnie osiedlił się w Stoszowicach, gdzie rozpoczął pracę w miejscowym Zarządzie Gminy. W 1947 roku ujawnił się w ramach amnestii.

Po trzech latach pozornego spokoju, został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach i po trwającym blisko rok śledztwie skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach na karę 6 lat więzienia. Z zasądzonego wyroku odbył połowę, zanim został zwolniony na mocy amnestii. Powrócił na Dolny Śląsk, do Budzowa, gdzie osiedliła się jego rodzina. Pomimo ciążącym na nim odium służby w Narodowych Siłach Zbrojnych udało mu się znaleźć pracę jako ekonomista i księgowy. W 1984 roku przeszedł na zasłużoną emeryturę. Zmarł dziesięć lat później – 3 sierpnia 1994 roku.