-
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024 -
Nowy grób weterana – Cmentarz Grabiszyński Wrocław, 15 listopada 2024
Wysiłkiem Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN we Wrocławiu grób rodzinny, w którym spoczywa Julian Dotzauer, został kompletnie odrestaurowany. Na płycie nagrobnej znalazł się dodatkowo zapis Pro Memoria odnoszący się do Feliksa Dotzauera, który zaginął bez wieści we wrześniu 1939 roku i nie znane jest miejsce spoczynku jego szczątków. Grób na Cmentarzu Grabiszyńskim i mogiła Jana Dotzauera na wałbrzyskim cmentarzu zostały wpisane do ewidencji grobów weteranów. Przy nazwiskach trzech braci zostało umieszczone insygnium Ojczyzna Swemu Obrońcy.
Uroczystość została zorganizowana i poprowadzona przez pracowników OBUWiM we Wrocławiu: Wojciecha Trębacza – naczelnika Biura, Sylwię Krzyżanowska, Renatę Winiarska, Przemysława Mandelę i Jacka Cieleckiego. Ogromny wkład wniosła rodzina Braci, ze szczególnym zaangażowaniem pana Adamy Jary. Na spotkaniu było obecnych przynajmniej kilkunastu członków rodziny z różnych miejsc Polski.
Przebieg uroczystości został określony przez ceremoniał wojskowy, który zapewnili oficerowie i żołnierze Garnizonu Wrocław z kompanią reprezentacyjną 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. ppłk. Ludwika Marszałka ps. „Zbroja” i orkiestra reprezentacyjna z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Reprezentowani byli również dowódca Garnizonu gen. brygady Marek Brzezicha i Komendant Wojewódzki Policji nadinspektor Paweł Półtorzycki.
Biogramy
JULIAN ROMAN DOTZAUER
Urodzony 30 stycznia 1892 roku we Lwowie. Syn Jana Dotzauera oraz Teresy z domu Rauch. Po zdaniu matury w 1911 roku oddał się jednej ze swoich pasji – architekturze, kształcąc się w kierunku konserwatora zabytków, jednak plany te przerwał wybuch wojny. Po nieudanej próbie wstąpienia do Legionów, w 1915 roku Julian Dotzauer został powołany do 30 pułku Landwehry armii austro-węgierskiej, a rok później otrzymał przydział do 45. Pułku Piechoty, z którym trafił na front albański, a następnie włoski. 4 listopada 1918 roku dostał się do niewoli włoskiej. Skierowano go do obozu jenieckiego mieszczącego się w sławnym później klasztorze Monte Cassino. Wraz z innymi oficerami polskiego pochodzenia dawnej armii austro-węgierskiej zgłosił swój akces do tworzącej się we Francji Armii Polskiej, do której trafił w marcu 1919 roku. W maju tego samego roku już jako podporucznik i dowódca 2 kompanii 8. Pułku Strzelców im. Francesco Nullo ze składu 3. Dywizji Strzelców Polskich armii dowodzonej przez generała Hallera powrócił do kraju. Julian Dotzauer przeszedł cały szlak bojowy tej jednostki, która w odrodzonym Wojsku Polskim otrzymała nazwę 50. Pułku Strzelców Kresowych. Na początku bił się z Ukraińcami nad rzeką Horyń, a po eskalacji wojny polsko-bolszewickiej wziął udział w wyprawie kijowskiej, zmagając się z kawalerzystami słynnej Konarmii Budionnego pod Medówką i Nowo Żywotowem. To podczas tych kwietniowych walk na froncie podporucznik Dotzauer wsławił się zdobyciem sowieckiego pociągu pancernego na stacji w pobliżu miejscowości Kordelówka i odparciem silnego bolszewickiego natarcia w dniu następnym. Za męstwo w tych walkach, których owocem było przejęcie sowieckiego pociągu pancernego, który służył następnie do 1939 roku w Wojsku Polskim jako Pociąg Pancerny nr 51 „Strzelec Kresowy” a później „Pierwszy Marszałek”, podporucznik Dotzauer został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari.
Po rozpoczęciu letniej sowieckiej kontrofensywy wycofywał się w ciężkich bojach nad Zbrucz, a następnie brał udział w heroicznej obronie Zbaraża. W sierpniu 1920 roku wraz z pułkiem ponownie skrzyżował broń z okrytymi złą sławą kawalerzystami Budionnego.
Po zakończeniu wojny, kontynuował karierę oficera zawodowego. Najpierw w macierzystym 50. Pułku Piechoty, a następnie Centrum Wyszkolenia Dowództwa Okręgu Generalnego Lwów. Zweryfikowany do stopnia kapitana w 1922 roku, na kolejny awans musiał czekać siedem, osiągając w 1929 roku stopień majora. W tym samym roku został oddelegowany do 33. Pułku Piechoty w Łomży na stanowisko kwatermistrza. O tym jakiego rodzaju był oficerem i człowiekiem najlepiej świadczą opinie personalne wystawione przez Jego zwierzchników. W 1929 roku po przybyciu do nowej jednostki płk. Czesław Młot Fijałkowski, późniejszy generał i dowódca SGO „Narew” w Kampanii 1939 roku pisał o nim:
Bardzo dobry. Charakter wyrobiony dodatnio, bardzo uczuciowy. O żołnierzy bardzo dba, posiada bardzo dużą ambicję, lojalny, zdyscyplinowany, towarzysko wyrobiony. Wytrzymały i dość inteligentny, pracuje nad sobą. Dobry organizator, zdolności kierownicze dobre, kompanią dowodzi bardzo dobrze, baonem zupełnie dobrze. Bardzo dobry wychowawca, bardzo dobre wyszkolenie. Osiągnął wyniki bardzo dobre, nadaje się na obecny stan na dowódcę baonu i kwatermistrza.
Na pewną uwagę zasługuje również spora inicjatywa własna majora Dotzauera, który w opinii fachowej Inspektora Armii po manewrach z 1931 roku został oceniony następująco:
Pracował nieźle. Nie wykorzystał tylko odpowiednio artylerii, natomiast użył całej kompanii CKM do obrony przeciwlotniczej. To ostatnie zdanie zostało podkreślone czerwonym ołówkiem. Stanowi to dowód na to, że major Dotzauer rozumiał istotę zagrożeń jakie niosło ze sobą lotnictwo przeciwnika. Nie była to wiedza powszechna i akceptowana wśród oficerów Wojska Polskiego, co zemściło się okrutnie osiem lat później podczas kampanii 1939 roku. Po krótkim okresie służby jako dowódca batalionu w 33. Pułku Piechoty, w 1933 roku przeniesiono go na stanowisko komendanta Powiatowej Komendy Uzupełnień w Grudziądzu. Funkcję tę pełnił przez dwa lata. W grudniu 1935 roku został przeniesiony w stan spoczynku.
W kolejnej światowej wojnie nie wziął już czynnego udziału. Po zajęciu Lwowa przez Sowietów udało mu się uniknąć aresztowania i przedrzeć się do Generalnego Gubernatorstwa. Szczęśliwie udało mu się przeżyć hekatombę okupacji niemieckiej i sowieckiej i dożyć sędziwego wieku, choć ostatnie lata spędził w spartańskich warunkach. Zmarł 28 października 1970 roku w Krakowie.
JAN FRANCISZEK DOTZAUER
Urodzony 26 sierpnia 1896 roku we Lwowie jako syn Jana Dotzauera i Teresy z domu Rauch. Brat Feliksa, Juliana i Zygmunta. Ukończył trzy klasy szkoły realnej we Lwowie. Przygotowywał się do zawodu ślusarza. Po wybuchu I wojny światowej, już na początku września 1914 roku ochotniczo wstąpił do Legionów Polskich, służąc w 3 kompanii 6 batalionu 1. Pułku Piechoty Legionów. Brał udział w zmaganiach z armią rosyjską pod Pisaczowem, Łąckiem oraz Nowym Sączem. Po ukończeniu kursów strzeleckich karabinów maszynowych został przeniesiony do 5. Pułku Piechoty w składzie I. Brygady Legionów Polskich. Kontynuował swoją wojenną epopeję pod Pinczarowem, Ożarowem oraz Krazamatem. Po tzw. Kryzysie przysięgowym Legionów Polskich, został przymusowo wcielony do Polskiego Korpusu Posiłkowego, w którym służył jako kwatermistrz domu ozdrowieńców w Nowym Mieście. W listopadzie 1918 roku, w okolicach Lwowa został wzięty do ukraińskiej niewoli, z której uciekł w maju następnego roku. Powrócił do Lwowa, gdzie zmagał się tyfusem. Po powrocie do zdrowia, ochotniczo wstąpił do Wojska Polskiego i jako celowniczy karabinu maszynowego walczył w szeregach 35. Pułku Piechoty na jego szlaku bojowym podczas wojny polsko-bolszewickiej. We wrześniu 1921 roku został zwolniony do rezerwy.
Znalazł pracę na kolei w rodzinnym Lwowie, gdzie pracował jako ślusarz oraz rewident wagonów. We wrześniu 1939 roku w obawie przed Armią Czerwoną, która zajęła miasto, przedostał się do Rumunii a stamtąd do Francji. Pracował w fabryce amunicji pod Paryżem, a po klęsce Francji ukrywał się. Aresztowany w 1942 roku został wywieziony w charakterze robotnika przymusowego w głąb Niemiec. Koniec wojny zastał go w Wurttembergu w zachodnich Niemczech, skąd w 1946 roku powrócił do Polski. Osiadł na Dolnym Śląsku w latach 1947-1960 pracując jako specjalista rzemieślnik w parowozowni w Kamieniu Ząbkowickim. Zmarł 13 lutego 1978 roku. Został pochowany na cmentarzu parafialnym kościoła św. Barbary w Wałbrzychu.
FELIKS JAN DOTZAUER
Urodzony w 20 listopada 1889 roku. W latach 1910-1913 odbył obowiązkową służbę wojskową w 30. Pułku Piechoty armii austro-węgierskiej. Po wybuchu I wojny światowej zmobilizowany ponownie, służył w różnych jednostkach w charakterze referenta bądź podoficera gospodarczego. W 1918 roku w szeregach 103. Pułku Piechoty trafił na front włoski, z którego po rozpadzie armii austro-węgierskiej przedostał się do Galicji. 24 listopada 1918 roku został aresztowany przez Ukraińców w okolicach Lwowa i przetransportowany do obozu internowanych w Kołomyi. Wolność odzyskał w kwietniu 1919 roku wraz z załamaniem się struktur administracyjnych Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. W czerwcu 1919 roku zgłosił się do Wojska Polskiego, otrzymując przydział do I. Batalionu Wojsk Kolejowych we Lwowie. Następnie już w stopniu sierżanta służył pracował w sztabach różnych jednostek Okręgu Korpusu nr IX we Lwowie w charakterze podoficera gospodarczego, referenta bądź kierownika kasyna oficerskiego. W 1928 roku przeszedł do służby w Korpusie Ochrony Pogranicza, otrzymując przydział do 5. Brygady, określanej później mianem Brygady „Polesie” Korpusu Ochrony Pogranicza. Służył jako referent i podoficer gospodarczy jednostki. We wrześniu 1939 roku Brygada KOP „Polesie” w ramach mobilizacji wystawiła elementy sztabu 38. Rezerwowej Dywizji Piechoty, która została rozbita w Lasach Janowskich na trasie odwrotu do Lwowa. Sama Brygada KOP „Polesie” wraz z podległymi pododdziałami 17 września 1939 roku stanęła w obronie na wschodniej granicy Rzeczpospolitej po czym została włączona do improwizowanego zgrupowania KOP generała Orlika-Ruckemanna. Wzięła udział w bitwach pod Szackiem i Wytycznem, podzielając los całej jednostki.
Los sierżanta Feliksa Dotzauera we wrześniu 1939 roku nie jest znany ze względu na ubogie materiały źródłowe. Wiadomo na pewno, że w Brygadzie „Polesie” służył na pewno do 1939 roku. Zaginął we wrześniu 1939 roku.