• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Zapłonęły znicze pamięci w 76. rocznicę śmierci rtm. Witolda Pileckiego – Wrocław, Łagiewniki, 25 maja 2024

„Pamiętajcie i nie pozwólcie zapomnieć innym” – mówił dyrektor Oddziału IPN we Wrocławiu dr hab. Kamil Dworaczek pod pomnikiem rtm. Witolda Pileckiego. Słowa te skierował do licznie zebranych uczestników okolicznościowego spotkania, które pod hasłem „Wrocławski Znicz Pamięci dla rtm. Witolda Pileckiego” odbyło się w sobotni wieczór 25 maja w godzinę rozstrzelania Rotmistrza. Podobna uroczystość odbyła się w Łagiewnikach.

25.05.2024

Akcja pod hasłem Wrocławski Znicz Pamięci dla rtm. Witolda Pileckiego” oraz okolicznościowe spotkanie w Łagiewnikach były częścią ogólnopolskiej akcji już po raz kolejny zorganizowanej przez Instytut Pamięci Narodowej oraz Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W sobotni wieczór 25 maja – dokładnie w 76. rocznicę zamordowania rotmistrza Witolda Pileckiego – znicze zapłonęły w całej Polsce w kilkudziesięciu miejscowościach przy miejscach pamięci poświęconych Rotmistrzowi zamordowanemu 25 maja 1948 roku o godz. 21.30 w warszawskim więzieniu na Mokotowie. 

WROCŁAW

We Wrocławiu przy pomniku rtm. Witolda Pileckiego (tzw. pomnik-obrączka), znajdującym się w ciągu Promenady Staromiejskiej przy placu Wolności o godz. 21.00, gdy rozpoczynało się okolicznościowe spotkanie, zgromadziło się blisko 250 osób. Cieszy fakt, że wśród licznie przybyłych wrocławian była także i młodzież z wrocławskich szkół m.in. z Lotniczych Zakładów Naukowych oraz ze Szkoły Podstawowej nr 23 im. gen. Stefana „Grota” Roweckiego. Szczególnie licznie stawiła się społeczność Szkoły Podstawowej nr 7 we Wrocławiu, której od kilku lat patronuje rtm. Witold Pilecki. Uczniowie różnych klas przybyli na spotkanie wraz z rodzicami i nauczycielami. Obecny był także sztandar Szkoły Podstawowej nr 7, który dumnie prezentował się obok sztandaru Szkoły Podstawowej nr 23. Na uroczystości nie zabrakło także sztandaru okręgu dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, prezentowanego przez żołnierzy Garnizonu Wrocław. 

Zorganizowane przez Oddział IPN we Wrocławiu, Stowarzyszenie Odra-Niemen oraz Garnizon Wrocław okolicznościowe spotkanie rozpoczęło się o 21.00. Prowadząca je Kamilla Jasińska z Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN we Wrocławiu przybliżyła zebranym okoliczności spotkania oraz przypomniała, że we wrześniu 2019 roku Parlament Europejski ustanowił dzień 25 maja (dzień śmierci rtm. Pileckiego) Europejskim Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem.

Dokładnie 76 lat temu, we wtorkowy wieczór 25 maja 1948 roku, w więzieniu na warszawskim Mokotowie rozstrzelano rtm. Witolda Pileckiego, który dwanaście dni wcześniej, 13 maja, skończył 47 lat. Strzałem w tył głowy odebrano życie rotmistrzowi kawalerii Wojska Polskiego II RP. Strzałem w tył głowy odebrano życie żołnierzowi Armii Krajowej, który dobrowolnie zgłosił się do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, by tam zorganizować ruch oporu. Strzałem w tył głowy odebrano życie bohaterskiemu uczestnikowi powstania warszawskiego. Strzałem w tył głowy odebrano życie ojcu i mężowi, który pozostawił żonę, córkę i syna. Strzałem w tył głowy odebrano życie wyjątkowemu człowiekowi. Na pamiątkę tego wydarzenia w 2018 roku Parlament Europejski ustanowił dzień 25 maja Europejskim Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem, bo takim właśnie bohaterem był Witold Pilecki.

Po przybliżeniu pokrótce historii wrocławskich znaków pamięci o rtm. Witoldzie Pileckim zebrani mogli poznać życiorys Rotmistrza, a także fragmenty jego zapisków dotyczących różnych etapów życia i działalności. Osiem wybranych fragmentów przeczytali uczestnicy spotkania, m.in. Przemysław Lazarowicz – wnuk zamordowanego 1 marca 1951 roku mjr. Adama Lazarowicza ps. „Klamra”, Robert Pieńkowski – radny Rady Miejskiej Wrocławia oraz Ilona Gosiewska – prezes zarządu Stowarzyszenia Odra-Niemen. Wśród oczytanych zapisków nie zabrakło fragmentów słynnego listu z 7 maja 1948 roku, którym rtm. Witold Pilecki zwrócił się do ówczesnego prezydenta RP Bolesława Bieruta z prośbą o ułaskawienie, jednak bezskutecznie.    

Finał wydarzenia nastąpił o godz. 21.30 – dokładnie w godzinę śmierci Rotmistrza. Po krótkiej modlitwie prowadzonej przez ks. ppłk. Maksymiliana Jezierskiego oraz o. Faustyna Zatokę OFM zebrani zaczęli odpalać ponad 120 zniczy ustawionych przy pomniku na kształt biało-czerwonej wstęgi. Nieopodal pomnika z kolejnych blisko 150 zniczy żołnierze Garnizonu Wrocław, a wraz z nimi zgromadzeni wrocławianie ustawili biało-czerwony symbol Polski Walczącej. Podniosłemu nastrojowi towarzyszyła muzyka instrumentalna, a później odegrane przez wojskowego werblistę tremolo, towarzyszące złożeniu na pomniku dużych zniczy pamięci. Ponadto trębacz Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych odegrał sygnał „Śpij, kolego”, grany zazwyczaj w takich okolicznościach, a będący fragmentem pieśni patriotycznej ze słowami „Śpij, kolego, w ciemnym grobie, Niech się Polska przyśni Tobie”. 

Po odśpiewaniu Hymnu RP głos zabrał prof. Stanisław Ułaszewski – prezes okręgu dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Zwrócił uwagę na fakt, że wobec wyrugowania postaci rotmistrza Pileckiego z programu nauczania, takie akcje jak ta w rocznicę jego śmierci, są bardzo ważne ze względów edukacyjnych. W podobnym tonie na zakończenie spotkania wypowiedział się także dr hab. Kamil Dworaczek, dyrektor Oddziału IPN we Wrocławiu, który podziękował wszystkim licznie zebranym za obecność.  

ŁAGIEWNIKI

Pracownicy Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN we Wrocławiu Jacek Cielecki i Wojciech Trębacz wraz z wójtem gminy Łagiewniki Jarosławem Tyńcem i jego zastępcą Jackiem Mikusem zorganizowali i poprowadzili uroczystość uczczenia pamięci Rotmistrza Pileckiego w godzinę jego zamordowania przez funkcjonariuszy komunistycznego reżimu. Współdziałanie OBUWiM i władz gminy Łagiewniki rozpoczęło się od momentu powstania, w tej dolnośląskiej miejscowości, pomnika Witolda Pileckiego. Na spotkanie przybyli mieszkańcy Łagiewnik w tym harcerze i członkowie stowarzyszeń patriotycznych.

Wojciech Trębacz, naczelnik OBUWiM, w swoim wystąpieniu, powiedział m.in.:

Witold Pilecki to postać, z której każdy Polak może być dumny. I to znacznie w szerszym znaczeniu niż wyraził to już w 1978 roku brytyjski historyk Michael Foot w swojej książce "Six Faces of Courage" ("Sześć twarzy odwagi"), w której kilkanaście stron poświęcił postaci naszego rodaka. Jest on w elicie polskich bohaterów narodowych. I nie jest tam jako przedstawiciel elit stanowisk, czy urodzenia, ale jako reprezentant elity zasług i wartości. Aresztowany 8 maja 1947 przez władze komunistyczne. Torturowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Witold Pilecki został oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu Rzeczpospolitej Polskiej na emigracji. 15 marca 1948 roku Rotmistrz został skazany na karę śmierci przez komunistyczny sąd. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu przy Rakowieckiej na warszawskim Mokotowie. Miejsca pochówku i szczątków nie odnaleziono do dzisiaj.

Dla mieszkańców Łagiewnik pomnik Rotmistrza, wykonany przez IPN, oraz doroczne spotkanie przed nim zapisują się jako wydarzenie społeczne i kulturowe.   

 

do góry