Pierwsze oznaki niepokojów pojawiły się we wczesnych godzinach porannych. Do eskalacji przemocy doszło około godziny 10.00, gdy tłum zgromadził się przy kamienicy przy ul. Planty, zamieszkiwanej przez ludność żydowską. Mimo obecności wojska, Milicji Obywatelskiej oraz funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, służby nie podjęły skutecznych działań w celu powstrzymania przemocy. Z ustaleń IPN wynika, że dysponowały one wystarczającymi siłami, aby opanować sytuację, jednak ich działania nie zapobiegły rozwojowi wydarzeń, a analiza zachowanych dokumentów wskazuje również na prowokacyjny charakter części działań oraz nieodpowiedzialne decyzje dowódców formacji wojskowych, które miały wpływ na skalę pogromu.
Bezpośrednio po wydarzeniach władze komunistyczne przypisały odpowiedzialność za pogrom podziemiu niepodległościowemu. Teza ta była przez wiele tygodni elementem oficjalnej propagandy, po czym została wycofana z przekazu władz.
Redaktor prowadzący: Paweł Lekki
Wydawca: Małgorzata Frydrych
Produkcja: Wydział Realizacji Projektów Medialnych – Biuro Rzecznika Prasowego IPN
