• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Cześć i chwała Żołnierzom Wyklętym – tym, którzy żołnierskiej przysiędze pozostali wierni do końca - Wrocław Osobowice, 1 marca 2026

Za nami pierwsza i druga część Dolnośląskich Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych – święta państwowego ustanowionego ustawą z dnia 3 lutego 2011 roku. Data 1 marca nie jest przypadkowa. Upamiętnia wydarzenia z 1951 roku, kiedy w więzieniu mokotowskim w Warszawie stracono siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, na czele z ppłk. Łukaszem Cieplińskim ps. „Pług”.

Tegoroczne obchody tradycyjnie rozpoczęła o godz. 10.00 uroczystość o charakterze państwowym, która została przeprowadzona zgodnie z Ceremoniałem Wojskowym Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu, przy Pomniku Ofiar Terroru Komunistycznego, znajdującym się na dawnych kwaterach więziennych, gdzie spoczywają m.in. zamordowani lub zmarli w więzieniu nr 1 przy ul. Kleczkowskiej i więzieniu nr 2 przy ul. Sądowej we Wrocławiu żołnierze polskiego podziemia niepodległościowego.

Zgodnie z zarządzeniem Dowódcy Garnizonu Wrocław wojskową asystę honorową wystawiły: dowództwo 3 Wrocławska Brygada Radiotechniczna im. gen. dyw. pil. dr. Józefa Zająca, 31 Dolnośląski Batalion Radiotechniczny, Komenda Obsługi Lotniska oraz Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Dowódcą uroczystości był mjr Paweł Ziń.

Na uroczystość przybyły liczne delegacje m.in. władz państwowych, władz samorządowych województwa dolnośląskiego i miasta Wrocławia, Wojska Polskiego oraz innych służb mundurowych, rozmaitych instytucji i wielu organizacji, a także duchowieństwa różnych wyznań. Nie zabrakło także ponad 20 pocztów sztandarowych wystawionych przez różne instytucje i organizacje, a także licznie zgromadzonych mieszkańców Wrocławia i okolic, którzy pragnęli oddać hołd Żołnierzom Niezłomnym i Żołnierzom Wyklętym.

Gośćmi honorowymi byli kombatanci oraz potomkowie Żołnierzy Wyklętych, a wśród nich:

– kpt. Stanisław Wołczaski – żołnierz Armii Krajowej, Powstania Warszawskiego i prezes honorowy Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej,

– Krzysztof Marszałek – syn ppłk. Ludwika Marszałka ps. Zbroja, który był oficerem piechoty i lotnictwa Wojska Polskiego, żołnierzem Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej oraz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, był dowódcą Okręgu Dolnośląskiego WiN i w tej funkcji aresztowano go we Wrocławiu w grudniu 1947 r. Po brutalnym i niesprawiedliwym procesie został zamordowany 27 listopada 1948 r. w więzieniu przy ul. Kleczkowskiej (obecnie Zakład Karny Nr 1 we Wrocławiu), a następnie pod osłoną nocy pogrzebany w bezimiennym dole śmierci obok swoich podkomendnych na kwaterze więziennej Cmentarza Osobowickiego. Obecnie jest patronem 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

– Przemysław Lazarowicz – wnuk ppłk. Adama Lazarowicza ps. Klamra, który był majorem piechoty Polskich Sił Zbrojnych, żołnierzem Służby Zwycięstwu Polsce, Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej, Wolności i Niezawisłości, był także pierwszym dowódcą Okręgu Dolnośląskiego tego Zrzeszenia, a jako członek IV Zarządu Głównego WiN wraz ze swoim dowódcą i innymi żołnierzami strzałem w tył głowy został zamordowany dokładnie 75 lat temu, 1 marca 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Jako pierwszy głos zabrał Przemysław Lazarowicz, który w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na poświęcenie poprzednich pokoleń, które współcześnie determinują to, że możemy być dzisiaj dumnym narodem:

– Pamięć i prawda to dwa czynniki, które decydują o tym, że możemy zostać Polakami niezależnie od tego, co się wydarzy w przyszłości. Znicze i kwiaty, które składamy na grobach naszych bohaterów, są nie tylko wyrazem hołdu dla ich działań, ale są również wyrazem wierności Polsce – mówił.

Obecny na uroczystości I wicewojewoda dolnośląski dr Piotr Sebastian Kozdrowicki w swoim przemówieniu przywołał postać mjr Wandy Kiałki, sanitariuszki i łączniczki Armii Krajowej o pseudonimie „Marika”, która w 2022 r. skończyła 100 lat, a która wiele lat spędziła w Workucie – jednym z najgorszych sowieckich łagrów.

Dyrektor Oddziału IPN we Wrocławiu dr hab. Kamil Dworaczek zacytował m.in. fragment grypsu więziennego, jaki do swojego synka Andrzeja napisał Łukasz Ciepliński:

"Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą, jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, że idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona. To moja wiara i moje wielkie szczęście. Gdybyś odnalazł moją mogiłę, to na niej możesz te słowa napisać".

Dalej dyrektor Dworaczek mówił:

– Kiedy się to czyta, to nie ma wątpliwości, że pisze to człowiek wygrany, a nie przegrany, pogodzony z losem, ale przekonany o słuszności swojej drogi. To też słowa prorocze. Rzeczywiście on i jemu podobni wygrali, po 75 latach widzimy to wyraźnie. [...] 15 lat temu 1 marca ustanowiono Narodowym Dniem Pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Zobaczmy, jak wiele się zmieniło. Żołnierze ci są przywracani pamięci, coraz więcej z nich pochowanych jest z należnymi honorami. Powracamy po swoich, jak mówi wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Krzysztof Szwagrzyk. I nie spoczniemy, dopóki każdy z naszych Bohaterów nie zostanie zawołany po imieniu.

W swoim wystąpieniu dyrektor Dworaczek wspomniał także o działaniach na kwaterach więziennych Cmentarza Osobowickiego, które Instytut Pamięci Narodowej realizuje od 2023 r. w porozumieniu z Gminą Wrocław oraz Dolnośląskim Urzędem Wojewódzkim we Wrocławiu. W latach 2024–2025 ekshumowano szczątki z części pól więziennych 81A i 120 znajdujących się przed Pomnikiem Ofiar Terroru Komunistycznego 1945–1956. W 2026 r. planowane są dalsze ekshumacje w nieobjętej do tej pory pracami części pola 120, na tzw. ćwierćkolu, w obniżeniu obok pomnika. Na honorowej kwaterze wojennej, zlokalizowanej bezpośrednio przed pomnikiem, gotowa jest już część nagrobków. Pozostałe powstaną w najbliższych miesiącach po zakończeniu prac ekshumacyjnych. Wtedy też odbędzie się uroczysty pogrzeb.

Podczas uroczystości głos zabrała także Ewa Skrzywanek – dolnośląska kurator oświaty Kuratorium Oświaty we Wrocławiu, która zwróciła się do obecnej na uroczystości młodzieży, mówiąc:

– Historia to pamięć dobrego i złego. Wśród tych żołnierzy, których dzisiaj czcimy pamięć – bohaterów, patronów naszych szkół – są także ludzie, którzy w swoim życiu, w okresie walki o wolną Polskę, skazanej na przegraną, popełniali błędy. [...] Dlaczego uczyć się historii? Dlatego żeby pamiętać! Pamiętać o bohaterach i o ich niezwykłym poświęceniu.

Nieobecny na uroczystości prof. Stanisław Ułaszewski, prezes zarządu Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, skierował do zebranych list, w którym napisał:

– Przywracanie pamięci jest kluczową potrzebą w budowaniu tożsamości narodowej i przyszłości Polski ponad podziałami. Dlatego pamiętajmy o tych, którzy poświęcili wszystko – kariery zawodowe, szczęście rodzinne, zdrowie, włącznie z ofiarą życia – byśmy mogli żyć wolni i niepodlegli […]. Brak wystarczających słów, aby wyrazić wdzięczność wobec tych znanych i nieznanych – niezłomnych, bezimiennych, tych zamordowanych i jeszcze żywych, za to, co zrobili dla Polski […]. Żołnierze Niezłomni […] zasłużyli na taki sam szacunek, jaki mają obecnie żołnierze Armii Krajowej, bo to tacy sami powstańcy, jak powstańcy listopadowi, styczniowi i warszawscy. Oni wszyscy to żołnierze Polski Walczącej, żołnierze niezłomni. Najdzielniejsi z dzielnych, najwierniejsi z wiernych.

Następnym punktem uroczystości była modlitwa ekumeniczna w intencji żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego – zarówno tych spoczywających na Cmentarzu Osobowickim oraz innych polskich nekropoliach, jak i tych, których miejsca pochówku do dziś, pomimo licznych starań, nie zostały odnalezione. Modlitwie przewodniczyli:

– ks. ppor. Przemysław Cios – wikariusz wojskowo-cywilnej parafii pw. św. Elżbiety we Wrocławiu, kapelan Garnizonu Wrocław, reprezentujący Ordynariat Polowy,
– ks. por. dr Zbigniew Obracaj – kapelan Ewangelickiego Duszpasterstwa Wojskowego,
– ze względu na pilne obowiązki duszpasterskie na uroczystości nie mógł być osobiście obecny ks. por. dr Igor Habura – kapelan Garnizonu Wrocław z Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego, jednak on także otoczył modlitwą Żołnierzy Niezłomnych.

Kulminacyjnym momentem uroczystości był Apel Pamięci, który odczytała por. Iga Burniak. Przywołując żołnierzy Wojska Polskiego, m.in. obrońców RP z 1939 r. oraz przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, wezwała także żołnierzy powojennego podziemia niepodległościowego:

– Do Was wołam, żołnierze walczący w szeregach Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, organizacji NIE, Delegatury Sił Zbrojnych, Narodowych Sił Zbrojnych, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, Konspiracyjnego Wojska Polskiego, Ruchu Oporu Armii Krajowej oraz w innych formacjach antykomunistycznego podziemia. Przywołuję działaczy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, zamordowanych w dniu 1 marca 1951 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie, pułkowników Łukasza Cieplińskiego ps. Pług i Mieczysława Kawalca ps. Stanisławski, podpułkownika Adama Lazarowicza ps. Klamra, majorów: Józefa Rzepkę ps. Znicz i Józefa Batorego ps. Argus oraz kapitana Karola Chmiela ps. Grom. Stańcie do Apelu!

Po wzruszających słowach Apelu Pamięci Kompania Honorowa pod dowództwem ppor. Michała Wetoszki, wystawiona przez 31. Batalion Radiotechniczny, oddała salwę honorową, stanowiącą symboliczny hołd dla poległych żołnierzy wyklętych – ofiar terroru komunistycznego.

Następnie blisko 50 delegacji złożyło kwiaty i znicze przy znajdującym się na dawnej kwaterze więziennej Pomniku Ofiar Terroru Komunistycznego, który niemal dokładnie od 30 lat jest widocznym znakiem pamięci o tych, którzy zostali zamordowani m.in. we wrocławskim więzieniu nr 1 przy ul. Kleczkowskiej. Właśnie dlatego pomnik ten ma formę długiego na 12 m i wysokiego na 4 m muru więziennego, pod którym ginęli rozstrzeliwani więźniowie. Ważnym elementem pomnika jest duży blisko trzymetrowy krzyż z granitu strzegomskiego, wmurowany niejako na przestrzał ściany i kształtem nawiązujący do tradycji śląskich krzyży pokutnych, wystawianych w miejscach zbrodni. Na krzyżu widnieją ślady postrzałów, co w intencji projektantów pomnika ma symbolizować metodę mordu, jaką stosowano wobec żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego.

Zwieńczeniem uroczystości była odśpiewana uroczyście Pieśń Reprezentacyjna Wojska Polskiego, zagrana – podobnie jak rozpoczynający uroczystość Hymn RP – przez Orkiestrę Reprezentacyjną Wojsk Lądowych pod dowództwem ppor. Mateusza Wrzoska; tamburmajorem był mł. chor. Hubert Walenciak.

Drugą część Dolnośląskich Obchodów Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” stanowiła uroczysta Msza Święta sprawowana o godz. 12.00 w intencji Żołnierzy Wyklętych w Kościele Garnizonowym – Bazylice Mniejszej pw. św. Elżbiety we Wrocławiu. Koncelebrowanej mszy świętej przewodniczył ks. prałat płk Janusz Radzik – wikariusz biskupi i proboszcz wojskowo-cywilnej parafii pw. św. Elżbiety, a homilię wygłosił ks. ppor. Przemysław Cios.

Organizatorami tegorocznych Dolnośląskich Obchodów Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” byli: Wojewoda Dolnośląski, Oddział Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu a także Centrum Historii Zajezdnia, które przygotowało trzecią część obchodów – zaplanowany na godz. 17.00 przy Pomniku Żołnierzy Niezłomnych na Skwerze ppłk. Ludwika Marszałka koncert „Pamięci Niezłomnych” w wykonaniu Wrocławskiej Orkiestry Wszechmuzycznej.

do góry