Instytut Pamięci Narodowej - Wrocław

https://wroclaw.ipn.gov.pl/wro/aktualnosci/236895,W-holdzie-zolnierzom-Armii-Krajowej-ZAPROSZENIE-na-dolnoslaskie-obchody-Narodowe.html
28.02.2026, 00:57

W hołdzie żołnierzom Armii Krajowej. ZAPROSZENIE na dolnośląskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej – Wrocław, 14 lutego 2026

Wojewoda Dolnośląski, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu oraz prezes Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej zapraszają na DOLNOŚLĄSKIE OBCHODY NARODOWEGO DNIA PAMIĘCI ŻOŁNIERZY ARMII KRAJOWEJ. Sobota, 14 lutego, godz. 11.00. Cmentarz Świętej Rodziny przy ul. Smętnej we Wrocławiu. Zapraszamy, przypominając krótko dzieje Armii Krajowej oraz wrocławskiego znaku pamięci, przy którym odbędzie się uroczystość.

02.02.2026

Uroczystość z okazji NARODOWEGO DNIA PAMIĘCI ŻOŁNIERZY ARMII KRAJOWEJ, która odbędzie się w 84. rocznicę przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową, będzie miała charakter państwowy i zostanie przeprowadzona zgodnie z ceremoniałem wojskowym Sił Zbrojnych RP, z udziałem Wojskowej Asysty Honorowej wystawionej przez Garnizon Wrocław (16. Dolnośląska Brygada Obrony Terytorialnej im. ppłk. Ludwika Marszałka ps. „Zbroja”) oraz Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych we Wrocławiu. W programie: hymn RP, okolicznościowe przemówienia, modlitwa ekumeniczna, Apel Pamięci i salwa honorowa. Tradycyjnym wyrazem pamięci będzie złożenie kwiatów i zniczy przy pomniku, który wieńczy mogiłę zbiorową kilku żołnierzy Armii Krajowej – kieleckich partyzantów, poległych w wojennym Wrocławiu 18 lutego 1945 r. podczas walk o Festung Breslau.  

Potwierdzenie udziału delegacji i chęć złożenia kwiatów lub zniczy przy pomniku należy zgłosić do piątku 13 lutego na adres oddzial.wroclaw@ipn.gov.pl

Mile widziane poczty sztandarowe instytucji i organizacji. 

 

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej jako polskie święto państwowe został ustanowiony na mocy ustawy przyjętej przez Sejm RP 9 stycznia 2025 r. Jak zapisano w preambule do ustawy, decyzję tę podjęto

w hołdzie żołnierzom Armii Krajowej – największej konspiracyjnej armii w podbitej przez Niemcy i Rosję Europie, armii, która jako zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego prowadziła bohaterską walkę o odzyskanie przez Rzeczpospolitą Polską suwerenności i niepodległości, a której żołnierze po II wojnie światowej byli prześladowani przez władze komunistyczne zależne od Związku Sowieckiego.

Projekt takiej ustawy został zgłoszony przez posłów Koalicji Obywatelskiej w porozumieniu z Urzędem ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej. Podjętą przez Sejm przez aklamację 9 stycznia 2025 r. ustawę Prezydent RP Andrzej Duda podpisał 6 lutego w towarzystwie kombatantów i weteranów przybyłych na tę uroczystość do Pałacu Prezydenckiego (zob. relacja z podpisania ustawy). Pierwsze obchody tego nowego święta państwowego odbyły się w 2025 r. Wcześniej, przez ponad 30 lat, hołd żołnierzom Armii Krajowej również oddawano 14 lutego, przypominając, że to właśnie tego dnia – 14 lutego 1942 r. – Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski przekształcił Związek Walki Zbrojnej w Armię Krajową. 

 

Armia Krajowa – zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego 

Korzenie Armii Krajowej sięgają konspiracyjnej organizacji zawiązanej nocą z 26 na 27 września 1939 r. przez grupę wyższych oficerów z gen. Michałem Karaszewiczem-Tokarzewskim na czele. Służba Zwycięstwu Polski stała się zalążkiem sukcesywnie rozbudowywanego potem Polskiego Państwa Podziemnego. Najpierw w 1940 r. została przekształcona w Związek Walki Zbrojnej, który 14 lutego 1942 r. przekształcono w Armię Krajową. Decyzja ta była podyktowana koniecznością scalenia polskich konspiracyjnych oddziałów zbrojnych i podporządkowania ich rządowi RP w Londynie. W skład AK weszło ok. 200 organizacji wojskowych, działających dotąd zarówno spod okupacją niemiecką, jak i sowiecką.

Pierwszym ustanowionym przez gen. Władysława Sikorskiego dowódcą Armii Krajowej został gen. Stefan Rowecki ps. „Grot”, który był nim do 30 czerwca 1943 r. Kolejnymi dowódcami Armii Krajowej byli generałowie: Tadeusz Komorowski ps. „Bór” – do 2 października 1944 r. oraz Leopold Okulicki ps. „Niedźwiadek” – do 19 stycznia 1945 r. 

Armia Krajowa podlegała Naczelnemu Wodzowi i Rządowi Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie. Komendant Główny AK podlegał Naczelnemu Wodzowi Polskich Sił Zbrojnych. Organem dowodzenia AK była Komenda Główna, w której skład wchodziły oddziały, piony organizacyjne i samodzielne służby (oddziały). Terenowa struktura organizacyjna AK odpowiadała zasadniczo przedwojennemu podziałowi administracyjnemu kraju. Na terenie województw tworzono okręgi, w powiatach – obwody, w gminie lub kilku gminach – placówki.

Armia Krajowa, stanowiąca konspiracyjną organizację wojskową i będąca integralną częścią Sił Zbrojnych RP – była największą podziemną armią w okupowanej przez Niemcy i ZSRS Europie. W 1944 r. jej liczebność osiągnęła ponad 350 tys. zaprzysiężonych żołnierzy, w tym około 10 tys. oficerów.

Od lutego 1942 r. rota przysięgi Armii Krajowej brzmiała następująco:

Przyjmowany: W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty krzyż, znak męki i zbawienia, i przysięgam być wierny Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży jej honoru i o wyzwolenie jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary życia mego. Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej i rozkazom Naczelnego Wodza oraz wyznaczonemu przezeń dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg.

Przyjmujący: Przyjmuję cię w szeregi Armii Polskiej, walczącej z wrogiem w konspiracji o wyzwolenie ojczyzny. Twym obowiązkiem będzie walczyć z bronią w ręku. Zwycięstwo będzie twoją nagrodą. Zdrada jest karana śmiercią.

Armia Krajowa nie była tylko jedną z organizacji dywersyjnych utworzonych do walki z okupantem, ale było to zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego, czyli zorganizowanej tajnej struktury funkcjonującej na obszarze II Rzeczypospolitej, prowadzącej działalność administracyjną, polityczną, wojskową, sądowniczą i administracyjną. W ramach polskiego państwa podziemnego funkcjowało m.in. tajne szkolnictwo na każdym poziomie, działały także wydawnicwa. AK realizowała swoje cele m.in. poprzez prowadzenie walki bieżącej w postaci akcji małego sabotażu, akcji sabotażowo-dywersyjnych, bojowych i bitew partyzanckich z siłami policyjnymi oraz regularnym wojskiem niemieckim. Specjalne miejsce w działalności bojowej AK zajmowały akcje odwetowe i represyjne w stosunku do SS i policji oraz zdrajców i prowokatorów.

Armia Krajowa jako część Polskiego Państwa Podziemnego miała ogromny wpływ na całe społeczeństwo polskie. Była symbolem niezgody na zniewolenie, mobilizowała do powszechnego oporu wobec okupantów, jednoczyła naród we wspólnej sprawie: walce o niepodległą Ojczyznę.

19 stycznia 1945 r. Komendant Główny AK gen. Leopold Okulicki ps. „Niedźwiadek” wydał rozkaz o rozwiązaniu AK. Jej straty wyniosły ok. 100 tys. poległych i zamordowanych żołnierzy oraz ok. 50 tys. wywiezionych do ZSRS i uwięzionych.

Po rozwiązaniu Armii Krajowej do jej etosu nawiązywali wszyscy, którzy nadal walczyli w podziemiu antykomunistycznym. Na jej zrębach, wobec represji sowieckich i polskich służb bezpieczeństwa, powstały nowe organizacje konspiracyjne m.in. Ruch Oporu Armii Krajowej oraz Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Żołnierze AK byli prześladowani przez władze komunistyczne, zwłaszcza w okresie stalinizmu, wielu z nich skazano na karę śmierci lub wieloletniego więzienia.

W okresie powojennym żołnierze AK byli prześladowani przez komunistyczny aparat represji, więzieni, często skazywani na karę śmierci, jak np. Łukasz Ciepliński, gen. Emil Fieldorf ps. „Nil”, rtm. Witold Pilecki. Takiej kary śmierci nie uniknął także komendant Obwodu Dębica AK, a następnie dowódca Okręgu Dolnośląskiego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, mjr Ludwik Marszałek ps. „Zbroja”, zamordowany 27 listopada 1948 r. w więzieniu nr 1 przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu, patron 16. Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.  

 

POLECAMY

 

Pomnik-mogiła żołnierzy AK na Cmentarzu Świętej Rodziny we Wrocławiu

Niewielka kwatera ozdobiona dużym pomnikiem wzorowanym na Krzyżu Partyzanckim i umieszczonym na nim wymodelowanym napisem Za Polskę, Wolność, Lud, znajduje się nieopodal głównego wejścia na Cmentarz Świętej Rodziny przy ulicy Smętnej na wrocławskim Sępolnie. Kwaterę tę zaprojektowała wrocławska artystka Łucja Skomorowska-Wilimowska we współpracy z Eugeniuszem Skomorowskim. Mający blisko sześć metrów wysokości pomnik w formie krzyża o stalowej konstrukcji wykonano z blachy aluminiowej, którą pokryto azbestowym płaszczem w celu zabezpieczenia przed korozją. W ustawiony na granitowym cokole krzyż wkomponowany jest wymodelowany artystycznie napis Za Polskę, Wolność, Lud, którego główny człon (Polskę [iWolność) stanowi poziome ramię, zaś reszta frazy została umieszczona na pionowym ramieniu krzyża ozdobionego w części centralnej stylizowanym orłem, a poniżej symbolem Polski Walczącej. U podnóża krzyża ułożono granitowe płyty i tablice informacyjne z nazwiskami żołnierzy oraz napisem: 

Żołnierzom Armii Krajowej, grupy Szarego, batalionu Młota walczącego na ziemi kieleckiej. Pojmani przez okupantów zginęli we Wrocławiu 18 II 1945 r. 

Integralną częścią kwatery jest niewielki plac apelowy, na którym m.in. w rocznicę powstania Armii Krajowej (14 lutego) oraz śmierci kieleckich partyzantów (18 lutego) odbywają się uroczystości. Pomnik ten jest także miejscem chętnie odwiedzanym przez wrocławian w pierwszych dniach listopada każdego roku.

W zbiorowej mogile zwieńczonej tym pomnikiem spoczywa ośmiu znanych z imienia i nazwiska żołnierzy: Henryk Płusa pseud. „Ryś” (20 lat), Bolesław Borij pseud. „Sosna” (18 lat), Józef Zagórski pseud. „Zawieja” (30 lat), Wacław Koga psued. „Jola” (18 lat), Kazimierz Gładys pseud. „Karol” (??), Jan Miziołek pseud. „Strug” (??), Jan Rzeszutko pseud. „Mewa” (30 lat), Kazimierz Dołęga pseud. „Skała” (??). Według relacji byłych żołnierzy AK mogiła kryje szczątki jeszcze dziewiątej ofiary, którą był Władysław Płusa pseud. „Zew”. Wszyscy oni należeli do Kielecko-Radomskiego Okręgu Armii Krajowej i walczyli w oddziale Antoniego Hedy pseud. „Szary”. Zatrzymani przez Niemców na Kielecczyźnie, trafili do wojennego Wrocławia, niewykluczone, że do któregoś z funkcjonujących na terenie miasta lub w jego okolicy obozów pracy przymusowej. Wedle relacji świadków zostali przydzieleni do pracy przy budowie tzw. wewnętrznego lotniska miejskiego, zlokalizowanego w rejonie dzisiejszego placu Grunwaldzkiego. Nie wydaje się to możliwe, zważywszy na fakt, że rozkaz budowy tego lotniska został wydany w Berlinie dopiero pod koniec lutego 1945 r., a 7 marca wysadzono w powietrze i podpalono część zabudowy, na której lotnisko miało powstać. Tymczasem w trakcie jednego z sowieckich nalotów młodzi partyzanci podjęli ponoć próbę ucieczki z komanda roboczego. Niestety, w jej trakcie zostali zastrzeleni. Było to 18 lutego 1945 r., a zatem jeszcze przed rozpoczęciem budowy lotniska, przy którym rzekomo mieli pracować. Być może zatrudnieni byli w tym rejonie np. przy budowie barykad lub innych umocnień. Jak wynika z relacji naocznego świadka – wrocławianina Jana Rogalewskiego – pochowano ich w prowizorycznym grobie powstałym w leju po bombie, skąd później przeniesiono ich ciała do zbiorowej mogiły utworzonej w jednej z bocznych alei Cmentarza Świętej Rodziny przy ulicy Smętnej na Sępolnie. Grób oznaczono wojennymi pseudonimami zmarłych oraz napisem: 

Tu spoczywają powstańcy Warszawy z oddziału Szarego.

Przez wiele lat o istnieniu skromnej wojennej mogiły wiedziało niewiele osób. Sądzono też, że kryje ona szczątki powstańców warszawskich, których po upadku powstania wielu trafiło wraz z ludnością cywilną do wojennego Wrocławia do obozów pracy przymusowej, a szczególnie do obozu Burgweide na terenie obecnego osiedla Sołtysowice), który był wówczas obozem przejściowym. Sytuacja zmieniła się dopiero w latach 60. XX wieku, gdy z inicjatywy Józefa Małka pseud. „Tygrys”, jednego z żołnierzy oddziału „Szarego”, podjęto starania o godne upamiętnienie pochowanych w niepozornej mogile osób. Wtedy też zidentyfikowano wszystkie ofiary. Z uwagi na fakt, że niewielka mogiła znajdowała się w jednej z bocznych alejek cmentarnych, nie było możliwości utworzenia w tym miejscu porządnej kwatery wraz z pomnikiem. Na wniosek projektującej kwaterę Łucji Skomorowskiej-Wilimowskiej zdecydowano o ekshumacji szczątek żołnierzy i przeniesieniu ich na nowe miejsce. Tym sposobem powstała nowa kwatera ulokowana nieopodal głównego wejścia na cmentarz, na lewo od głównej alei prowadzącej od bramy w kierunku kaplicy.

Uroczyste odsłonięcie kwatery wraz z pomnikiem odbyło się 18 maja 1969 r. przy udziale m.in. rodzin i znajomych ofiar, a także licznie przybyłych na tę uroczystość żołnierzy AK na czele z gen. Mieczysławem Zientarskim pseud. „Ein” oraz Antonim Hedą pseud. „Szary”. Utworzenie kwatery wraz z pomnikiem środowisko byłych żołnierzy AK skomentowało słowami: 

Dzięki tym staraniom [czynionym przez Józefa Małka – przyp. KJ] możliwym było w latach 60. wybudowanie, w owym czasie chyba jedynego na ziemiach odzyskanych, pomnika AK.

Być może, gdyby nie starania Józefa Małka – wieloletniego prezesa Zarządu Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, grób kieleckich partyzantów nie miałby takiej oprawy.

Podczas renowacji kwatery, przeprowadzonej w 1979 r. bez wiedzy i zgody autorki pomnika, wygląd tego szczególnego miejsca pamięci uległ zmianie. Poprzez zalanie betonem zniszczono jeden z kamiennych elementów kwatery, co zburzyło pierwotne proporcje całego założenia.

 

Kamilla Jasińska
zastępca dyrektora Oddziału IPN we Wrocławiu