-
Odebraliśmy Ogień Niepodległości – płomień rozpalony na cmentarzu legionowym pod Kostiuchnówką. To symboliczny łańcuch pamięci - Racibórz, 7 listopada 2025 -
Odebraliśmy Ogień Niepodległości – płomień rozpalony na cmentarzu legionowym pod Kostiuchnówką. To symboliczny łańcuch pamięci - Racibórz, 7 listopada 2025 -
Odebraliśmy Ogień Niepodległości – płomień rozpalony na cmentarzu legionowym pod Kostiuchnówką. To symboliczny łańcuch pamięci - Racibórz, 7 listopada 2025
Legiony Polskie i bitwa pod Kostiuchnówką
W latach 1915–1916 rejon Kostiuchnówki na Wołyniu był jednym z kluczowych odcinków frontu Legionów Polskich. Kulminacją walk była bitwa z 4–6 lipca 1916 roku, podczas rosyjskiej ofensywy – największy i najkrwawszy bój trzech legionowych brygad. Na pozycjach Reduty Piłsudskiego, Polskiej Góry i w Polskim Lasku legioniści stawili czoła kilkukrotnie liczniejszym wojskom rosyjskim, powstrzymując ich marsz na Kowel.
Straty sięgnęły około 2 tysięcy poległych i rannych, jednak cel operacyjny został osiągnięty. Bitwa pod Kostiuchnówką stała się egzaminem bojowym polskiego żołnierza i jednym z impulsów do ogłoszenia Aktu 5 listopada 1916 roku, gdy Europa ponownie usłyszała o prawie Polaków do własnego, niepodległego państwa.
Cmentarz legionowy i międzywojenne tradycje
W Polskim Lasku spoczywają żołnierze polegli w walkach o ten odcinek frontu. To właśnie stamtąd pochodzi współczesny płomień pamięci. W okresie II Rzeczypospolitej żywa była tradycja młodzieżowych biegów i ognisk organizowanych w miejscach związanych z czynem legionowym. Wydarzenia te budowały ciągłość pokoleniową oraz kult pamięci o walkach z lat 1914–1916.
Sztafety po 1989 roku
Po odrodzeniu suwerennej Polski tradycję przenoszenia Ognia Niepodległości podjęli harcerze. Sztafety z Kostiuchnówki regularnie przywożą płomień do kraju, aby 11 listopada zapłonął on podczas uroczystości przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Idea prostego gestu – przeniesienia ognia – łączy edukację historyczną z odpowiedzialnością za pielęgnowanie pamięci.
Tegoroczny przyjazd Ognia do Raciborza
W 2025 roku Ogień Niepodległości został przywieziony na Dolny Śląsk dzięki współpracy Straży Granicznej i Fundacji Centrum Dialogu Kostiuchnówka. Do Raciborza dotarł w rękach trzech osób szczególnie związanych z tą historią:
- Kingi Hałacińskiej (redaktor „Biuletynu IPN”), krewnej ppłk. Andrzeja Hałacińskiego – autora pierwotnego tekstu „My, Pierwsza Brygada”, uczestnika walk pod Kostiuchnówką;
- Eligiusza Hajca (Fundacja Centrum Dialogu Kostiuchnówka), krewnego Jana Hajca – porucznika piechoty Legionów Polskich, kawalera Orderu Virtuti Militari, poległego pod Kostiuchnówką;
- plut. SG Sebastiana Kasparka ze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej.
Podczas uroczystości gen. bryg. SG Andrzej Jakubaszek, Komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, odebrał Ogień Niepodległości i uroczyście przekazał go przedstawicielowi Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN we Wrocławiu.
Dziękujemy za gościnę i współdziałanie.
Z Raciborza na Dolny Śląsk: Wrocław – Świdnica – Szklarska Poręba
Płomień trafi teraz do OBEN IPN we Wrocławiu, skąd zostanie przewieziony do Świdnicy i Szklarskiej Poręby.
11 listopada, podczas oficjalnych uroczystości Narodowego Święta Niepodległości, Ogień Niepodległości zostanie przekazany na ręce Pawła Popłońskiego, Burmistrza Szklarskiej Poręby, oraz Beaty Moskal-Słaniewskiej, Prezydent Świdnicy – jako znak pamięci o bojach legionowych i zobowiązanie do troski o niepodległość w codziennym działaniu.
Ten płomień niesie historię, ciągłość i służbę. Łączy groby poległych w Polskim Lasku z dzisiejszymi wspólnotami Dolnego Śląska.
Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli mu dotrzeć do Polski – i zapraszamy do wspólnego świętowania 11 listopada.
Cześć i chwała Bohaterom!