• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Odwiedziliśmy trzy groby bohaterów z 1920 roku, którzy spoczywają na wrocławskich cmentarzach - Wrocław, 13 sierpnia 2025

13 sierpnia 1920 r. rozpoczęła się Bitwa Warszawska, jedna z najważniejszych batalii w dziejach świata. Bolszewicy stali już u wrót stolicy Polski. To Polacy 105 lat temu zapobiegli przeniesieniu do Europy bolszewickiej ideologii, a przede wszystkim związanym z nią zbrodniom. Pamiętając o tej rocznicy dwóch pracowników Oddziałowego Biura Upamiętnienia Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej Oddział we Wrocławiu, Przemysław Mandela i Jacek Cielecki odwiedzili trzy groby bohaterów z 1920 roku, którzy spoczywają na wrocławskich cmentarzach.

13.08.2025

W skrócie:

Polska obroniła Europę przed komunizmem. Walczyła niemal samotnie. Wojnę prowadziło dopiero co powstałe państwo, którego obywatele przez ponad 120 lat rozdzieleni byli przez trzy systemy zaborczych krajów. Państwo, które w trakcie wojny tworzyło dopiero swoją gospodarkę i system administracyjny.

Problemem było również stworzenie armii mogącej odeprzeć atak bolszewicki (różne uzbrojenie, kadra dowódcza o różnych doświadczeniach wyniesionych z armii zaborczych, brak własnego przemysłu zbrojeniowego, uzależnienie od dostaw broni z innych państw). Ponad sto tysięcy ludzi zgłosiło się do Armii Ochotniczej, na czele której stanął gen. Józef Haller. Działaliśmy przy pewnej obojętności, a nawet wrogich posunięciach głównych państw europejskich. Czechosłowacja i Niemcy blokowały dostawy broni. Mogliśmy liczyć na Węgry, które tuż przed Bitwą dostarczyły nam zapasy brakującej już amunicji, a także ogłosiły gotowość, by przysłać nawet 30-tysięczny korpus ekspedycyjny. Wsparli nas Francuzi – częściowo za pieniądze, ale ich wkład strategiczny był cenny. Charles de Gaulle, późniejszy prezydent Francji, jeszcze w 1918 r. zaciągnął się do polskiej armii formowanej przez gen. Józefa Hallera. W Polsce szkolił polskie wojsko. W przeddzień Bitwy poprosił o przydział do jednostki frontowej. Amerykańscy ochotnicy stworzyli eskadrę lotniczą. Jednym z jej twórców był Merian C. Cooper, późniejszy producent King Konga, jeden z najważniejszych ludzi Hollywood. Polacy dokonali niezwykłego czynu, który scementował naszą wspólnotę narodową, a Europa została ocalona przed czerwoną falą terroru i barbarzyństwa.

Pamiętając o tej rocznicy dwóch pracowników Oddziałowego Biura Upamiętnienia Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej Oddział we Wrocławiu, Przemysław Mandela i Jacek Cielecki odwiedzili trzy groby bohaterów z 1920 roku, którzy spoczywają na wrocławskich cmentarzach.

𝗦𝘁𝗮𝗻𝗶𝘀ł𝗮𝘄 𝗡𝗼𝘄𝗼𝗿𝗼𝗹𝘀𝗸𝗶  𝘂𝗿. 𝟭𝟭 𝗹𝗶𝘀𝘁𝗼𝗽𝗮𝗱𝗮 𝟭𝟴𝟵𝟭 𝘄 𝗪𝘆𝗴𝗻𝗮𝗻𝗰𝗲 𝗚ó𝗿𝗻𝗲𝗷 𝗶 𝘇𝗺. 𝘄 𝟭𝟵𝟰𝟲 𝘄 𝗕𝗼𝗯𝗿𝗼𝘄𝗶𝗰𝗮𝗰𝗵) – polski radiotechnik, popularyzator i współtwórca techniki radiowej w Polsce, oficer wojsk łączności WP w okresie II RP). Przerwał studia z racji powołania go do armii austriackiej podczas I wojny światowej, w 1918 roku zaciągnął się do WP, służył w różnych formacjach związanych z radiotechniką i łącznością, uczył wojskowych podstaw tej materii na kursach. Był współtwórcą wojskowej radiostacji RKD. W okresie istnienia II RP był aktywnym działaczem społecznym i popularyzatorem radia. Współtworzył PTR, zdobył renomę doskonałego lektora i prelegenta radiowego. Publikował i szefował także czasopismom poruszającym tematykę radia. Napisał „Podręcznik dla Radioamatorów”.

Podczas II wojny światowej działa w ruchu oporu (ps. Zwora) i był wielce zasłużony jako kierownik specjalnej komórki konstrukcyjnej, tworzył m.in. krótkofalówki. Po wojnie trafił na Dolny Śląsk, gdzie pracował jako kierownik elektrowni w Bobrowicach. Tam został zamordowany, po uprzednim śledzeniu jego osoby przez UB. Spoczywa we Wrocławiu.

𝗪𝗮𝗰ł𝗮𝘄 𝗝𝗮𝘀𝘁𝗿𝘇ę𝗯𝘀𝗸𝗶 𝘂𝗿. 𝟬𝟰.𝟬𝟱.𝟭𝟴𝟵𝟰 𝗿. 𝘄 𝗞𝗶𝗷𝗼𝘄𝗶𝗲, 𝘇𝗺. 𝟬𝟯.𝟬𝟮.𝟭𝟵𝟲𝟰 𝗿. 𝘄𝗲 𝗪𝗿𝗼𝗰ł𝗮𝘄𝗶𝘂. 𝗦𝘆𝗻 𝗝ó𝘇𝗲𝗳𝗮 𝗶 𝗢𝗹𝗶𝗺𝗽𝗶𝗶 𝘇 𝗱. 𝗚𝗲𝗿𝗱𝘇𝗶𝗲𝗷𝗲𝘄𝘀𝗸𝗶𝗰𝗵.  Absolwent Szkoły Handlowej i oficer Wojska Polskiego. Karierę wojskową zaczął w 1915 roku wstępując do 2 szwadronu kawalerii Legionu Puławskiego armii rosyjskiej. Brał udział w walkach tej jednostki na froncie do września 1916 roku, kiedy został oddelegowany do Mikołajewskiej Szkoły Wojskowej, którą ukończył w lutym 1917 roku, otrzymując przydział na dowódcę plutonu w 275. Zapasowego Pułku Piechoty oraz awans na chorążego-korneta. Stamtąd w grudniu 1917 roku przeniesiono go do dowództwa korpusu 3. Armii rosyjskiej w charakterze oficera łącznikowego. Po rewolucji bolszewickiej i stopniowym rozkładzie struktur armii rosyjskiej zasilił skład III. Korpusu Polskiego. Po jego likwidacji przez Austriaków w czerwcu 1918 roku został internowany i przewieziony do Polski. Tutaj we wrześniu 1919 roku wstąpił do Wojska Polskiego, zasilając szeregi 1. Pułku Dragonów. Jego stopień został zweryfikowany na podporucznika. Brał udział w walkach na froncie litewsko-białoruskim, w tym Operacji „Zima” Wojska Polskiego na terenie Łotwy i wyzwolenia Dyneburga spod okupacji Armii Czerwonej.

Za udział w tych walkach został wyróżniony przez dowódcę Grupy Operacyjnej, generała Edwarda Rydza-Śmigłego pochwałą w rozkazie z grudnia 1919 roku. Po zakończeniu wojny pozostał w wojsku. Uzyskał awans do stopnia porucznika. Został m.in. adiutantem dowódcy Pomorskiego Okręgowego Inspektoratu Jazdy. Od 1922 roku rozpoczął służbę w 18. Pułku Ułanów Pomorskich. W tym czasie ukończył także kurs w Centralnej Szkole Kawalerii w Grudziądzu. Pełnił funkcję dowódcy szkoły podoficerskiej 18. Pułku Ułanów. Od 1925 roku pracował jako wykładowca i instruktor w Szkole Podchorążych Rezerwy w Śremie. Dwa lata później otrzymał przydział do 20 szwadronu 6 Brygady Korpusu Ochrony Pogranicza. W międzyczasie uzyskał również awans do stopnia rotmistrza. Po służbie w KOP, powrócił w szeregi 18. Pułku Ułanów, z którym wziął udział w walkach podczas Kampanii 1939 roku. W trakcie walk dostał się do niewoli niemieckiej, w której powrócił dopiero w 1945 roku. Osiadł we Wrocławiu, gdzie zmarł w 1964 roku.  

𝐉𝐚𝐧 𝐖ł𝐚𝐝𝐲𝐬ł𝐚𝐰 𝐃𝐫𝐨𝐳𝐝, 𝐮𝐫. 𝟎𝟏.𝟎𝟓.𝟏𝟗𝟎𝟓 𝐫. 𝐰𝐞 𝐋𝐰𝐨𝐰𝐢𝐞, 𝐳𝐦. 𝟎𝟓.𝟏𝟏.𝟏𝟗𝟕𝟎 𝐫. 𝐰𝐞 𝐖𝐫𝐨𝐜ł𝐚𝐰𝐢𝐮. Jako nastolatek brał udział w walkach o niepodległość. W 1929 roku ukończył gimnazjum rozpoczynając obowiązkową służbę wojskową w Szkole Podchorążych Rezerwy w Rawie Ruskiej. Po spełnieniu obowiązku podjął pracę w Zarządzie Miejskim w Rawie Ruskiej, gdzie zastał go wybuch wojny. Zmobilizowany do Wojska Polskiego brał udział w walkach o Przemyśl, a następnie przebijaniu się do oblężonego Lwowa. Po klęsce we wrześniu 1939 roku, uniknął niewoli i ukrywał. Od 1942 roku pracował na kolei oraz imał się innych zajęć pozwalających na przeżycie. Po zajęciu Lwowa przez Armię Czerwoną w 1944 roku, ponownie ukrywał się, aż do momentu repatriacji w 1946 roku. Trafił na Dolny Śląsk, osiedlając się we Wrocławiu.

do góry