W związku ze zorganizowanymi przez Związek Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego RP (z osobistym udziałem zastępcy szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pana Michała Syski) obchodami 80. rocznicy tzw. defilady zwycięstwa 10. Dywizji Piechoty z 2. Armii tzw. Odrodzonego Wojska Polskiego oraz wydanej na tę okoliczność pamiątkowej karty pocztowej oświadczam, że:
– 6 V 1945 r. przedstawiciele dowództwa sowieckiej 6. Armii, wchodzącej w skład 1. Frontu Ukraińskiego, przyjęli bezwarunkową kapitulację dowództwa niemieckiej twierdzy Wrocław (Festung Breslau), tym samym 6. Armia zajęła miasto po oblężeniu trwającym ponad 80 dni. Użycie w tym kontekście określenia „6 maja 1945 r. Wyzwolenie Wrocławia przez 6. Armię Radziecką gen. Władimira Głuzdowskiego” na okolicznościowej karcie pocztowej przygotowanej przez organizatora wydarzenia jest z gruntu fałszywe i wpisuje się bezpośrednio w narrację lansowaną przez politykę historyczną Federacji Rosyjskiej. Miasto, którego ludność była w przytłaczającej większości niemiecka od kilkuset lat, pomimo piastowskich korzeni nie mogło być w 1945 r. wyzwolone, lecz co najwyżej zajęte (bo nawet nie zdobyte) przez oddziały sowieckie. Mowa o wyzwoleniu stanowi powielanie komunistycznej propagandy.
– W oblężeniu Wrocławia nie brały udziału oddziały polskie z 2. Armii tzw. Odrodzonego Wojska Polskiego. Biorąca udział 26 V 1945 r. w defiladzie we Wrocławiu 10. Dywizja Piechoty wracała z frontu we wschodnich Niemczech (brała udział w krwawej, okupionej ogromnymi stratami, operacji łużycko-drezdeńskiej Armii Czerwonej). Niedopowiedzenie tych faktów tworzy mylne wrażenie, że oddziały polskie brały udział w działaniach zbrojnych zmierzających do zdobycia Festung Breslau. W rzeczywistości tak nie było. Ani w sowieckiej dokumentacji wojskowej, ani w dziennikach 2. Armii nie ma mowy o koncepcji, a tym bardziej planach włączenia Polaków do walk o miasto.
– Umieszczenie na karcie pocztowej wizerunku gen. Karola Świerczewskiego, sowieckiego dowódcy 2. Armii, oficera, który wybrał Związek Sowiecki za swoją ojczyznę (m.in. biorąc udział po stronie sowieckiej w wojnie z Polską w latach 1918–1920), uznawanego za krwawego „Waltera” z okresu hiszpańskiej wojny domowej, pozbawionego talentów dowódczych alkoholika, którego pragnienie zdobycia Drezna za wszelką cenę przyniosło ogromne straty 2. Armii w bitwie pod Budziszynem i wreszcie bezwzględnego komunisty, który realizował politykę sowietyzacji w Wojsku Polskim oraz szerzej w kraju, można uznać za działania propagujące komunizm.
Jednym z zadań Instytutu Pamięci Narodowej jest dbanie o prawdę historyczną. Z tego względu protestujemy i stanowczo sprzeciwiamy się tego typu zakłamywaniu historii i powielaniu treści kreowanych przez komunistyczną propagandę.
Z ubolewaniem odnotowujemy także fakt uczestnictwa w wydarzeniu zastępcy Szefa Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych i opublikowane informacji o tym wydarzeniu na stronie Urzędu.
dr hab. Kamil Dworaczek
Dyrektor Oddziału IPN we Wrocławiu