• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Wystawa „Siedem twarzy Sergiusza Piaseckiego” w Nowej Wilejce, Znicze pamięci na cmentarzu Rossa w Wilnie - 2 - 5 grudnia 2024

2 grudnia 2024 roku w polskim Gimnazjum im. Jana Ignacego Kraszewskiego w Nowej Wilejce stanęła wystawa „Siedem twarzy Sergiusza Piaseckiego”. To w tej miejscowości, obecnie dzielnicy Wilna, Sergiusza Piasecki, został w 1926 r. aresztowany przez polską Policję Państwową, a następnie odbywał karę w ciężkich więzieniach Drugiej Rzeczypospolitej, gdzie doznał głębokiej przemiany duchowej, stając się następnie wybitnym pisarzem.

02.12.2024

Magda Wysocka i syn pisarza prof. Władysław Tomaszewicz oprowadzili uczniów po wystawie, przeprowadzili prelekcje („Między Wilnem, Rzymem i Londynem”, „Śladami Ojca w Wielkiej Brytanii”), a także przekazali informacje i broszury dotyczące programu straty.pl. Profesor przekazał do szkolnej biblioteki książki, albumy i materiały edukacyjne ufundowane przez Wydawnictwo IPN, Oddział we Wrocławiu oraz Delegaturę w Opolu.

3 grudnia 2024 r. Magda Wysocka i prof. Władysław Tomaszewicz, zapalili znicze na grobach żołnierzy Armii Krajowej i uczestników wojny polsko – bolszewickiej z lat 1919 – 1920. Światełka pamięci zapłonęły między innymi na nagrobkach Czesławy Wyrwasówny „Kotki” (łączniczki; jedynej kobiety spoczywającej w tej kwaterze wojskowej), ppor. Sergiusza Kościałkowskiego „Fakira” (w 1943 r. podkomendnego dowódcy wileńskich egzekutorów Kedywu ppor. Sergiusza Piaseckiego „Konrada”), por. Czesława Grombczewskiego „Juranda” (dowódcy 1. Brygady Wileńskiej AK).

4 grudnia 2024 r. Magda Wysocka i prof. Władysław Tomaszewicz zapalili znicze pamięci w miejscu, gdzie we wrześniu 2020 r. IPN odnalazł i ekshumował szczątki sześciu żołnierzy oddziału partyzanckiego ppor. Sergiusza Kościałkowskiego „Fakira”. Ponad 80 lat temu polegli żołnierze polscy zostali zakopani pod tą wsią na rozkaz czekistów przez mieszkańców tej zapadłej w lasach Nadleśnictwa Podbrodzkiego osady, dzisiaj zupełnie wyludnionej. Zginęli 4 lutego 1945 r. w walce z oddziałem zwiadowczym 25. pułku specjalnego Wojsk Wewnętrznych NKWD.

„Kapral »Bek« zobaczywszy bolszewika strzelił i chybił. W odpowiedzi [inny] bolszewik oddał strzały z dziegciara i kaprala położył. »Fakir« pociskami z MP-i przywitał nieproszonego gościa na ganku. Bolszewik podczołgał się za spichlerz by tam umrzeć. Gra szła w sekundach. Nim Sowieci zdążyli zrozumieć, co zaszło i ukryć się za stodółką, czyjaś kula zdjęła z sań drugiego bolszewika. Był nim dowódca patrolu” (z relacji Olgierda Kościałkowskiego, ojca „Fakira”).

5 grudnia - tym razem w polskim Gimnazjum im. Konstantego Parczewskiego, uczniowie i nauczyciele mogli obejrzeć wystawę „Siedem twarzy Sergiusza Piaseckiego”.

W okolicach Niemenczyna jesienią i zimą 1944 r. działał oddział partyzancki dowodzony przez ppor. Sergiusza Kościałkowskiego „Fakira”, walczący z formacjami NKWD i sowieckiej milicji. Magda Wysocka i syn pisarza prof. Władysław Tomaszewicz opowiedzieli uczniom o działalności niepodległościowej żołnierzy wileńskiej Armii Krajowej, Sergiusza Piaseckiego i Sergiusza Kościałkowskiego, oraz przekazali informacje i broszury dotyczące programu straty.pl. Profesor, również w tej placówce, przekazał do biblioteki szkolnej książki, albumy i materiały edukacyjne ufundowane przez Wydawnictwo IPN, Oddział we Wrocławiu oraz Delegaturę w Opolu.

Tego samego dnia w Balingródku podczas wyjazdu na Litwę, prof. Włodzimierz Tomaszewicz, syn Sergiusza Piaseckiego, zapalił znicze na grobie żołnierza 1. Brygady Wileńskiej Armii Krajowej strzelca Zbigniewa Wołodźki „Łady”. Poległ on w kwietniu 1944 r. w pobliskich Majkunach w walce z niemiecką grupą pościgową po zasadzce zorganizowanej na Niemców i Rosjan w służbie niemieckiej pod Bezdanami. Kilka dni po partyzanckim pogrzebie do Balingródka przyjechała z Wilna matka poległego. Przy naftowych lampach, w obecności ks. Kazimierza Mitko i por. Czesława Grombczewskiego „Juranda” rozkopano grób i otworzono trumnę.

Wg relacji obecnego przy ekshumacji dr. Romana Koraba-Żebryka „ciało było w stanie rozkładu, chociaż nie tak daleko posuniętego, jak się spodziewałem, jednak wydzielało odór. Zmieniona twarz przykryta była zielonym brezentem. Widocznie postrzał w głowę uszkodził twarz i ksiądz polecił ją przykryć. Matka »Łady«, pełna opanowania, prosiła o odsłonięcie twarzy syna. Stała chwilę w milczeniu w wąskim dole, potem naglę wyciągnęła ostry nóż, który jeszcze w Brygadzie u niej widziałem, nachyliła się i odcięła róg kurtki »Łady«. Rozpruła materiał i wydostała złotą dziesięciorublówkę. Wyprostowała się. Trzej mężczyźni wokół mieli twarze obojętne, ale serca zakłopotane. Przekazała monetę »Jurandowi«. Po raz pierwszy od paru minut przemówiła: »To na broń dla Brygady«, powiedziała zachrypniętym głosem”.

W 2025 r. Wydawnictwo IPN wyda monografię albumową 1. Brygady Wileńskiej AK, w której dowódcą zwiadu konnego był ppor. Sergiusz Kościałkowski „Fakir”, w 1943 r. w Wilnie podkomendy ppor. Sergiusza Piaseckiego „Konrada”.

 

do góry