Największa, prawie sześciotysięczna grupa idących do niewoli powstańców warszawskich została skierowana do Stalagu 344 Lamsdorf (od 1945 roku Łambinowice na Śląsku Opolskim). Liczba ta była inna niż wszystkie inne, określające stan liczbowy pozostałych obozów Wehrmachtu, w których znaleźli się powstańcy. Walczący o Warszawę żołnierze Armii Krajowej (AK) przybyli do Lamsdorf w pierwszej połowie października 1944 roku. Odtąd nową, nieznaną wcześniej rzeczywistość dla nich – jeńców olbrzymiego jenieckiego kompleksu obozowego funkcjonującego wówczas pod nazwą Stalag 344 Lamsdorf stanowiły: izolacja, baraki, druty kolczaste, wieże strażnicze, głód, trudne warunki sanitarne, chłód, nagła bezczynność po okresie wytężonej pracy i walki, czy stłoczenie na małej przestrzeni. Wkrótce jednak okazało się, że dla większości Lamsdorf stał się jedynie obozem przejściowym, tylko przystankiem w drodze do innych obozów.
dr Piotr Stanek
fragment wstępu do książki
„Przystanek Lamsdorf. Powstańcy warszawscy w obozie jenieckim Stalag 344” (wyd. Opole 2015)
Obchody 80. rocznicy przybycia powstańców warszawskich do Stalagu 344 Lamsdorf odbyły się w niedzielę 6 października 2024 roku w trzech miejscach, a we wszystkich uroczystościach – poza przedstawicielami władz rządowych i samorządowych, służb mundurowych oraz wielu instytucji i organizacji – wzięli udział przede wszystkim powstańcy warszawscy – Helena Kamerska ps. „Hala” (ur. 1925), mieszkająca obecnie w Opolu sanitariuszka m.in. w zgrupowaniu Chrobry II (zob. więcej) oraz Stanisław Wołczaski ps. „Kazimierz” (ur. 1930), związany z Wrocławiem kolporter prasy powstańczej, który podczas powstania roznosił także biuletyny, przekazywał zarządzenia oraz rozwieszał plakaty patriotyczne (zob. więcej). W uroczystościach wzięli tez udział bliscy osób więzionych w Lamsdorf, m.in. Krzysztof Kosior – prawnuk rtm. Witolda Pileckiego, jeńca wojennego nr 101892 Stalagu 344 Lamsdorf.
Najpierw o godz. 16.00 złożono kwiaty i znicze przed Pomnikiem Powstańców Warszawskich – Jeńców Stalagu 344 Lamsdorf. W swoim wystąpieniu Stanisław Wołczaski mówił:
To, co przeżyłem podczas wojny, hitlerowskiej okupacji i powstania warszawskiego jest ze mną do dziś […]. Przechowuję we wspomnieniach to pragnienie wolności, z jakim warszawianki i warszawiacy stanęli do walki 80 lat temu, by wyzwolić stolicę z rąk niemieckiego okupanta. Obraz jednoczących się ludzi, odważnie walczących o wolność i, niestety, ginących. […] Powstanie było walką o wolną, niepodległą i suwerenną Polskę. […] Gdy wybuchło powstanie miałem niespełna 15 lat, ale tak jak wielu moich kolegów szkolnych przyłączyłem się do powstania. Czułem, że powinienem uczestniczyć w tej walce. Byłem kolporterem prasy, wieszałem afisze, które podnosiły ducha powstańców. Moim zadaniem było także odgruzowywanie zbombardowanych terenów, a także stanie po wodę. Dziennie dostawałem zupę-plujkę i bryłę cukru. Spałem na gazetach. Nie było czym się myć. Było ciężko, ale przeżyłem. Pamiętam też ostrzał i huk. Każdego dnia ginęły setki Polaków – żołnierzy i cywilów. Własnymi rękami, na gruzach krwawiącego miasta pochowałem ojca. Było to straszne przeżycie. Przysypałem go cegłami, przykryłem drzwiami i pobiegłem do niewoli. To była już końcówka powstania. Pamiętam ostatni rozkaz [gen. Antoniego Chruścielela] „Montera”, jaki rozwieszałem: „Żołnierzu, idziesz do niewoli nie pokonany przez wroga Niemca, ale przez głód i brak środków do walki”. Udało nam się wyjść z miasta z ludnością cywilną.
W imieniu organizatorów głos zabrała dr Wioletta Rezler-Wasilewska, dyrektor Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach:
Pragniemy wyrazić swoją pamięć o wydarzeniach, które wydarzyły się od 6 października 1944 roku, kiedy do Lamsdorf zaczęli docierać powstańcy warszawscy. Prawie sześciotysięczna rzesza mężczyzn, kobiet i dzieci – żołnierzy Armii Krajowej. Byli tu przywożeni w towarowych wagonach, w pogardzie i tłoku, z Ożarowa, a także z Pruszkowa pod Warszawą. Pierwszym niemieckim przystankiem na ich drodze był właśnie Stalag 344 Lamsdorf, należący wtedy do jednych z największych w czasie II wojny światowej kompleksów obozowych Wehrmachtu w Europie. Oni sam stanowili największą grupę jeńców z powstania, jaka dostała się do niemieckiej niewoli i została skierowana w głąb Rzeszy. Stojąc przed pomnikiem, składając za chwilę kwiaty, stawiając znicze, chcemy zapewnić, że będziemy pamiętać. My, którzy mieliśmy szczęście nie doświadczyć II wojny światowej, powstania warszawskiego, niewoli Wehrmachtu. Będziemy się starać, by pamięć o tych wydarzeniach trwała i – o ile to możliwe – by istniały one już tylko w pamięci.
Dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Rypson odczytał list od Hanny Wróblewskiej – minister kultury i dziedzictwa narodowego. Pani minister napisała m.in.:
Pragnę wyrazić głęboki szacunek dla wszystkich żołnierek i żołnierzy powstania warszawskiego oraz ich rodzin, a także dla wszystkich tych, którzy przez lata podtrzymują pamięć o ich bohaterstwie i ofierze. [...] Niech dzisiejsze obchody będą wyrazem naszej wdzięczności i hołdu dla wszystkich, którzy oddali życie lub cierpieli, abyśmy mogli żyć w wolnym kraju.
W imieniu Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu kwiaty pod pomnikiem złożyła Kamilla Jasińska, Delegaturę IPN w Opolu reprezentowała natomiast Agata Bandurska.
-
Łambinowice, uroczystość przy pomniku 6.10.2024, przemawiaj Stanisław Wołczaski, obok Helena Kamerska, fot. Denis Olejak / IPN Opole -
Łambinowice, uroczystość przy pomniku 6.10.2024, przemawia dr Wioletta Rezler-Wasilewska, fot. Denis Olejak / IPN Opole -
Łambinowice, uroczystość przy pomniku, 6.10.2024, list od minister kultury i dziedzictwa narodowego odczytuje Piotr Rybson, fot. Iwona Wawrzkowicz / IPN Wrocław -
Łambinowice, uroczystość przy pomniku 6.10.2024, fot. Denis Olejak / IPN Opole -
Łambinowice, uroczystość przy pomniku 6.10.2024, fot. Denis Olejak / IPN Opole -
Łambinowice, uroczystość przy pomniku 6.10.2024, fot. Denis Olejak / IPN Opole -
Łambinowice, uroczystość przy pomniku 6.10.2024, fot. Iwona Wawrzkowicz / IPN Wrocław -
Łambinowice, uroczystość przy pomniku 6.10.2024, fot. Iwona Wawrzkowicz / IPN Wrocław -
Łambinowice, uroczystość przy pomniku 6.10.2024, fot. Iwona Wawrzkowicz / IPN Wrocław
Druga część obchodów odbyła się o godz. 17.00 w kościele parafialnym pw. Marii Magdaleny w Łambinowicach. Utwór „Pogłosy 1944. Z Warszawy do Lamsdorf” to słowno-muzyczne dzieło skomponowane przez Szymona Chylińskiego do libretta autorstwa Leszka Zdunia specjalnie z okazji 80. rocznicy przybycia pierwszego transportu powstańców warszawskich do Lamsdorf.
Dzieło […] jest próbą oddania hołdu wszystkim powstańcom – mężczyznom, kobietom i dzieciom, którzy w obozowych warunkach toczyli trudną walkę o zachowanie człowieczeństwa.
Utwór został przygotowany na dwa głosy solowe, recytacje, chór i orkiestrę. W roli solistów wystąpili Justyna Jabłonowska (sopran) i Filip Cieszyński (bas). Recytowali Leszek Zduń oraz Magdalena Gleba. Solistom towarzyszyła orkiestra symfoniczna oraz chór pod dyrekcją Tomasza Chyły.
Na zakończenie obchodów w siedzibie Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach otwarta została wystawa „Twarz Odwagi. Witold Pilecki (1901–1948)” przygotowana przez Muzeum II Wojny Światowej. Ekspozycja ta jest biograficzną instalacją, która w kilku sekwencjach ukazuje losy uczestniczącego w powstaniu warszawskim, a później więzionego w Stalagu 344 Lamsdorf, rotmistrza Witolda Pileckiego, oferując współczesną interpretację jego sylwetki. Podczas otwarcia wystawy głos zabrał Krzysztof Kosior, prawnuk rotmistrza, a także dr Piotr Stanek, autor wydanej w 2022 roku biografii bohatera wystawy.
-
Otwarcie wystawy w CMJW w Łambinowicach, 6.10.2024, przemawia Krzysztof Kosior, obok dr Wioletta Rezler-Wasilewska, dr Piotr Stanek, fot. Iwona Wawrzkowicz / IPN Wrocław -
Otwarcie wystawy w CMJW w Łambinowicach, 6.10.2024, fot. Iwona Wawrzkowicz / IPN Wrocław -
Otwarcie wystawy w CMJW w Łambinowicach, 6.10.2024, fot. Iwona Wawrzkowicz / IPN Wrocław
