Przystanek Historia to miejsce przybliżające najnowszą historię Polski podczas organizowanych tutaj konferencji, spotkań autorskich i tematycznych oraz wydarzeń rocznicowych. Swoje pasje będą mogli rozwijać amatorzy historii, uczniowie, studenci, naukowcy czy świadkowie minionych wydarzeń.
Zebranych przywitał prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki. Zwrócił uwagę, że przyszłość niesie wiele niewiadomych, ale z przeszłości można czerpać wartościowe lekcje, które pomogą zbudować lepsze jutro:
– Wszyscy myślimy o przyszłości. To tam chcemy wziąć odpowiedzialność za cywilizację, za świat, za rzeczy ważne. Natomiast w przyszłości są same znaki zapytania. Nie ma prawdy przyszłości, nie ma faktu przyszłości. W teraźniejszości spotykamy się ze zgiełkiem, w przyszłości spotykamy się ze znakami zapytania, a tylko w przeszłości są fakty. Tam są prawdy, które opiniujemy, o których dyskutujemy, ale jeśli mówimy o prawdzie w kategoriach i codziennych, i filozoficznych, to prawdy są tylko w przeszłości. Bez znajomości przeszłości nie potrafimy myśleć o przyszłości i jej dobrze zaplanować.
Nową siedzibę, już czwartą na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, otworzył prezes IPN wraz z prezydent Świdnicy Beatą Moskal-Słaniewską.
W dalszej części wydarzenia zaprezentowano dolnośląską premierę spektaklu „Historia Wiktorii i Franka”. Jest to opowieść o odwadze i determinacji, które zjednoczyły naród polski przeciwko komunizmowi. Teatrzyk przenosi widzów do burzliwych czasów powstawania „Solidarności” i strajków sierpniowych 1980 roku. Historia tworzenia związku przedstawiona jest z perspektywy dwojga dziesięciolatków – Wiktorii, żyjącej w 1981 roku w Gdańsku, oraz Franka, który z XXI wieku przenosi się w sam środek tych przełomowych wydarzeń. Chłopiec, dzięki podróży w czasie, ma szansę zobaczyć na własne oczy to, o czym dotąd słyszał jedynie z opowieści babci. To, co wyróżnia teatrzyk, to jego interaktywność. Dzieci biorące w nim udział nie są tylko biernymi obserwatorami, ale stają się częścią wydarzeń sprzed ponad czterdziestu lat. Aktorzy grający Wiktorię i Franka angażują młodych widzów w działania na scenie poprzez zadawanie pytań oraz wspólne poszukiwanie rozwiązań. Przedstawienie nie jest więc tylko nauką historii – to emocjonująca wędrówka przez dzieje, która z pewnością zapadnie w pamięć i zachęci do zgłębiania wiedzy o przeszłości.
Dodatkową atrakcją była możliwość skorzystania z aplikacji „Szybowcowa ‘87”, która za pomocą gogli VR przenosi użytkowników do końcówki lat 80. XX wieku. Wirtualna drukarnia Solidarności Walczącej to pomoc dydaktyczna nowej generacji. Młodzież, która wzięła udział w otwarciu świdnickiego „Przystanku Historia”, mogła za pomocą nowoczesnej technologii wejść do mieszkania w peerelowskim bloku, wirtualnie wydrukować „bibułę” Solidarności Walczącej, włączyć radio „Julia” i posłuchać autentycznych nagrań zaszyfrowanych rozmów pomiędzy funkcjonariuszami reżimowej Służby Bezpieczeństwa. Aplikację stworzyło Biuro Nowych Technologii IPN.


































