• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Obchody 79. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego – Wrocław, 1 sierpnia 2023

O godzinie 17.00 przy pomniku rtm. Witolda Pileckiego we Wrocławiu rozpoczęły się uroczystości upamiętniające kolejną rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Wtedy też w całym mieście zabrzmiały syreny alarmowe. Tegoroczne obchody odbyły się w całej Polsce pod hasłem "Miłość istnieje zawsze".

01.08.2023
  • Wśród licznie zgromadzonych mieszkańców Wrocławia i kombatantów przybyli m.in.: wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski, posłanki Prawa i Sprawiedliwości Mirosława Stachowiak-Różecka i Agnieszka Soin, przewodniczący sejmiku województwa Andrzej Jaroch Janusz Wrzal, dolnośląski wicekurator oświaty, oficerowie Wojska Polskiego, kombatanci Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, przedstawiciele różnych instytucji i służb mundurowych
  • Wrocławski oddział IPN reprezentował dyrektor dr Kamil Dworaczek, wicedyrektor Marcin Marczak oraz pracownicy Oddziałowego Biura Walk i Męczeństwa IPN Wojciech Trębacz i Sylwia Krzyżanowska.

Jako pierwszy głos zabrał prof. Stanisław Ułaszewski, prezes Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W swoim przemówieniu skupił się przede wszystkim na pytaniach i oskarżeniach, które padają pod adresem tych, którzy zadecydowali o wybuchu Powstania Warszawskiego: o jego zasadność, o jego tragiczne skutki, o śmierć tysięcy ofiar i o zniszczenie stolicy. Podkreślił, że powstańcy to było pokolenie Kolumbów, wychowane w głębokiej miłości do ojczyzny. To często dzieci, wnuki legionistów, powstańców styczniowych i listopadowych.

Następie głos zabrał wojewoda dolnosląski Jarosław Obremski: Miałem okazję przysłuchiwać się dyskusjom uczestników Powstania Warszawskiego. Nasza suwerenności jest krucha i nie zawsze jest taka, jak innych krajów. One raz wywalczywszy niepodległość, mają spokój na 500 czy 1000 lat. A czasem stoimy przed bardzo trudnymi wyborami. Decyzje nie są czarno-białe. Wtedy jedynym kompasem okazuje się taka obrączka, jak ten pomnik. To symbol wierności, którą wykazali się powstańcy.

Dyrektor Odziału Instytututu Pamięcie Narodwej we Wrocławiu dr Kamil Dworaczek podkreślił, że Powstanie Warszawskie jest również częścią historii Wrocławia, ponieważ w naszym mieście osiedliło się ok. 300 powstańców, którzy zaangażowali się w życie społeczne i kulturalne. Przypomniał też o losie tysięcy cywilnych mieszkańców, z których część została wysłana do Wrocławia jako robotnicy przymusowi. Niektórzy trafili do obozu Burgweide - ten fakt IPN będzie przypominał dokładnie za 63 dni, w rocznicę upadku Powstania Warszawskiego, kiedy to zostanie odsłonięta wystawa, upamiętniająca także warszawiaków.

Do uczestników wrocławskiej uroczystości upamiętniającej Powstanie Warszawskie wystosowała list marszałek Sejmu Elżbieta Witek, odczytany przez poseł Agnieszkę Soin. "Żołnierze polskiego podziemia niepodległościowego stanęli do nierównej walki z przytłaczającymi siłami wroga. Nie był to jednak desperacki czyn, lecz wyraz najgłębszego i ofiarnego patriotyzmu. Stawką była przyszłość Rzeczpospolitej i suwerenność polskiego narodu." - napisała w liście E. Witek.

  • Następnym punktem programu było wręczenie pamiątkowych odznaczeń za zasługi dla Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Otrzymali je m.in. pracownicy wrocławskiego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa – Sylwia Krzyżanowska i Wojciech Trębacz.
  • Po odczytaniu apelu poległych i salwie honorowej zostały złożone przed pomnikiem rotmistrza Pileckiego kwiaty. Wśród składających była delegacja Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu na czele z dr. Kamilem Dworaczkiem, dyrektorem Oddziału
do góry