Jaki jest podział kompetencji między kierowanymi przez Państwa działami Instytutu?
Magdalena Hajduk Biuro Nowych Technologii powstało w 2021 roku. Zrodziło się z potrzeby nawiązania dialogu z młodymi ludźmi. Nowe projekty i narzędzia miały pomóc nawiązać kontakt z nowym pokoleniem, pozwolić nauczać historii w sposób, który lepiej trafia do młodych osób. Zadaniem Biura jest przygotowywanie projektów z wykorzystaniem nowych technologii dla utrzymania dialogu z młodzieżą. W celu zwiększenia efektywności tego pomysłu, przeprowadziliśmy badanie potrzeb i oczekiwań młodych ludzi w zakresie historii i edukacji.
Jakie były główne konkluzje?
Magdalena Hajduk 77 procent badanych stwierdziło, że chce się uczyć historii, ale za pomocą innego języka komunikacji. W oparciu o wyniki tego badania zrealizowaliśmy nasz pierwszy projekt.
Co to za projekt?
Magdalena Hajduk To jest gra komputerowa pt. „Gra szyfrów”. Jej premiera miała miejsce w ubiegłym roku na targach gamingowych. Po miesiącu mieliśmy już sto tysięcy pobrań przez platformę Steam. Od września ubiegłego roku jest włączona do obligatoryjnych materiałów dydaktycznych dla nauczycieli historii. Jej fabuła oparta jest na działaniach polskich kryptologów podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku. Pokazuje, że nasz kraj ma bohaterów nie tylko zasłużonych bezpośrednio w walce, ale też może się pochwalić sukcesami na niwie działań intelektualnych.
Jaka jest rola działu IT w przygotowywaniu projektów multimedialnych dla młodzieży?
Sebastian Górkiewicz Nasze działania mają charakter bardziej wewnętrzny – zapewniamy wsparcie od strony technicznej, służymy wiedzą ekspercką, pomagamy przy organizacji przetargów. Zadaniem Biura Nowych Technologii jest wprowadzanie zmian związanych z cyfryzacją i realizacją procesu transformacji cyfrowej. Biuro Informatyki udziela natomiast wsparcia w tych działaniach poprzez udostępnianie infrastruktury teleinformatycznej. Mamy dwa centra przetwarzania danych – podstawowe i zapasowe. Obsługują one nasz najważniejszy system informatyczny, a więc Cyfrowe Archiwum IPN. Działa ono w oparciu o dwie macierze obiektowe. Pozostałe serwery aplikacyjne są zwirtualizowane.
W jaki sposób powstało Cyfrowe Archiwum? Czy stworzyliście je własnymi siłami?
Sebastian Górkiewicz System napisała kilka lat temu na nasze zlecenie zewnętrzna firma informatyczna. Przekazała nam gotowy produkt wraz z kodami źródłowymi. Niedawno został zmodyfikowany, przeniesiony na macierze obiektowe, co dało lepszy, szerszy i szybszy dostęp do zasobów archiwalnych. Rozwój systemu następuje w ramach zamówień publicznych. W ubiegłym roku wprowadziliśmy repozytorium multimedialne z filmami. Wcześniej były głównie skany dokumentów i zdjęcia. Teraz jesteśmy na etapie analizy architektury systemu – co zmienić, co utrzymać, jakie pojemności będą potrzebne, jakie funkcjonalności muszą zostać zapewnione. Pracujemy w modelu agile’owym, rozwijając system. Odpowiadamy na kolejne, pojawiające się potrzeby i wyzwania.
Czy zasoby Archiwum są wykorzystywane również w działaniach edukacyjnych?
Magdalena Hajduk Planujemy wykorzystanie zbiorów cyfrowych również w działaniach edukacyjnych przy użyciu nowych technologii. Na razie jednak skupiamy się na rozwijaniu dotychczasowych projektów. Nasza „Gra szyfrów” jest dostępna w czternastu językach. Można korzystać z niej na komputerze, smartfonie, czy przez okulary VR. W ramach jej upowszechniania jeździł po Polsce mobilny showroom – specjalny TIR ze stanowiskami do gry. Dzięki temu uczniowie mogli wziąć udział w grze na bardzo dobrym sprzęcie.
Czy gra została stworzona przez zespół IPN-u?
Magdalena Hajduk Nie, została wykonana przez studio gamingowe, które wygrało przetarg w ramach zamówienia publicznego. Nie mamy u siebie specjalistów z tej dziedziny. Na etapie przygotowywania technicznych założeń projektu i określania warunków zamówienia Biuro Nowych Technologii współpracuje ściśle z Biurem Informatyki, a potem już pracę wykonuje firma zewnętrzna. Musimy jednak sami dokładnie wiedzieć, co chcemy osiągnąć. To bardzo trudne, duże wyzwanie, bo trzeba uwzględnić wiele różnych czynników, począwszy od zidentyfikowania faktycznych potrzeb użytkowników, przez określenie wymagań z zakresu user experience, po wskazanie uwarunkowań techniczno-organizacyjnych.
A w jaki sposób odbywa się uzupełnianie zasobów Cyfrowego Archiwum IPN?
Sebastian Górkiewicz Skanowanie zasobów archiwalnych trwa już od ponad piętnastu lat. Zajmują się tym archiwiści w ramach swojej codziennej pracy. Wykorzystywane są do tego celu specjalne skanery dokumentowe oraz system „Cyfrowe Archiwum”. Chcemy, aby docelowo wszystkie jednostki archiwalne były dostępne w formie cyfrowej. Nasze zbiory mają bardzo dużą wartość historyczną, dlatego ich digitalizacją zajmują się bezpośrednio archiwiści, którzy wiedzą, jak się z nimi obchodzić.
Jakie jeszcze zadania, oprócz utrzymania i rozwoju systemu cyfrowego archiwum, leżą w gestii Biura Informatyki?
Sebastian Górkiewicz Zajmujemy się utrzymaniem i rozwojem całej infrastruktury teleinformatycznej. Mamy w zespole administratorów, specjalistów od sieci, ale też i od zamówień publicznych – współpracują oni ściśle również z Biurem Nowych Technologii. W dużej mierze posiłkujemy się rozwiązaniami z rynku. Na przykład całe programowanie mamy w outsourcingu. Płace programistów są dzisiaj bardzo wysokie, więc instytucji budżetowej, takiej jak nasza, nie stać na zatrudnienie zespołu developerskiego. Oddanie tej działalności w outsourcing sprawdza się bardzo dobrze. To jedyny sensowny model funkcjonowania IT w sektorze publicznym w obecnych realiach rynkowych. Warunkiem z naszej strony jest jednak to, by kody źródłowe zostawały w IPN. To umożliwia nam zachowanie transparentnego podejścia do rynku. Nie może być tak, że przez brak dostępu do kodów z postępowań przetargowych będą wyłączone potem inne firmy.
Czy korzystacie lub zamierzacie korzystać w najbliższym czasie z rozwiązań chmurowych?
Sebastian Górkiewicz Stosujemy już pewne rozwiązania o charakterze chmurowym. W okresie pandemii udostępnianie zasobów archiwalnych dla naukowców i dziennikarzy odbywało się za pośrednictwem naszej chmury prywatnej. Funkcjonuje to do dzisiaj. Alternatywą dla takiej instytucji, jak nasza, jest chmura własna albo chmura rządowa. Korzystanie z chmury publicznej od komercyjnego dostawcy wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem w przypadku konieczności wyjścia z chmury bądź zmiany jej operatora. Konsekwencje takich sytuacji musimy również brać pod uwagę przy planowaniu rozwoju naszego środowiska teleinformatycznego.
Które jeszcze narzędzia informatyczne są specyficzne dla działalności IPN?
Sebastian Górkiewicz Istnieje system obiegu dokumentów wspierający pracę prokuratorów, który w tej chwili sprowadza się w zasadzie do elektronicznego wykazu postępowań. W planach jest jego rozwój, uzupełnienie go o dostęp do pełnej treści dokumentów procesowych. To jednak uzależnione będzie od postępów w procesie cyfryzacji całego wymiaru sprawiedliwości. W okresie wyborów samorządowych i parlamentarnych dużym zainteresowaniem cieszy się aplikacja, która pozwala na zdalne sprawdzanie, czy kandydat złożył oświadczenie lustracyjne. Pracujemy nad systemem oceny i punktacji publikacji zamieszczanych w periodykach IPN. Obecnie znajduje się on w fazie testów. Planujemy poza tym przebudowę elektronicznego inwentarza archiwalnego, który jest bezpośrednio związany z „Cyfrowym Archiwum”. Badamy też możliwość wdrożenia systemu elektronicznego obiegu dokumentów dla wszystkich pracowników IPN. Mamy już wykonane mapy procesów biznesowych, których realizację system miałby wspierać.
Czy będą kolejne gry historyczne?
Magdalena Hajduk Tak, myślimy już o kolejnym projekcie gamingowym. Będzie dotyczył działań polskich lotników pod brytyjskim niebem. Jesteśmy w trakcie tworzenia jego założeń, przygotowując przy tym wspólnie z Biurem Informatyki opis warunków zamówienia. Mamy nadzieję, że będzie się cieszył równie dużym powodzeniem i pozytywnym odbiorem jak „Gra szyfrów”. Pracujemy także nad tworzeniem awatarów do programu „Bohaterowie historii”.
Co jest największym wyzwaniem przy realizacji projektów gamingowych?
Magdalena Hajduk Ważne jest zbudowanie wokół gry odpowiedniego środowiska promocyjno-marketingowego i zapewnienie skutecznych kanałów dystrybucji. Samo stworzenie konta na platformie gamingowej było dla nas nie lada wyzwaniem. W dużej mierze korzystamy z płatnych narzędzi czy usług agencji zewnętrznych. Współpracujemy też z firmami technologicznymi. Chętnie udostępniają nam okulary VR czy komputery na turnieje gamingowe.
Rozmawiał Andrzej Gontarz
Dyrektor Biura Informatyki IPN (CIO), menadżer IT, kierownik projektów IT, informatyk. Od 25 lat zawodowo związany z informatyką w administracji publicznej (m.in. MSWiA, MZ). Obecnie odpowiedzialny za definiowanie i realizowanie celów w obszarze ICT w Instytucie Pamięci Narodowej w ramach infrastruktury teleinformatycznej, utrzymania i rozwoju aplikacji biznesowych, wsparcia użytkowników, zakupów IT oraz ewidencji zasobów. Inicjator działań zmierzających do ciągłego zwiększania dojrzałości organizacji w zakresie wsparcia IT kolejnych poziomów efektywności i wydajności, m.in. analiza Document Management System ze szczegółową mapą procesów biznesowych. Poprzednio kierownik projektów IT w sektorze gazowo-naftowym (obszar Enterprise Asset Management).
Jest absolwentką Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Gdańskim oraz MBA na Politechnice Gdańskiej. Posiada 15 lat doświadczenia zawodowego m.in. w IT i digital marketing. Obecnie dyrektor Biura Nowych Technologii w IPN odpowiedzialna za transformacją cyfrową oferty edukacyjnej IPN.