8 lutego w Przystanku Historia IPN Wrocław im. Kornela Morawieckiego przy ulicy Długosza 48 uczniowie z Lotniczych Zakładów Naukowych mieli możliwość spotkania z kpt. Stanisławem Wołczaskim, żołnierzem AK. Spotkanie prowadził dr Stanisław Bogaczewicz z Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej we Wrocławiu.
Kpt. Stanisław Wołczaski opowiedział, jak wyglądała codzienność powstańczego życia. - Kiedy Niemcy nas bombardowali, w piwnicach graliśmy i bawiliśmy się. Bardzo ucieszyliśmy się, kiedy zobaczyliśmy na niebie amerykańskie samoloty, które zrzucały niezbędne zaopatrzenie – mówi powstaniec. - Patriotyzm był wtedy niesamowity, to pchało nas do walki. To, czy powstanie było potrzebne, czy nie mogą ocenić tylko jego uczestnicy. Nikt więcej – mówił pan Stanisław.
Pan Stanisław urodził się 13 maja 1930 roku w Brześciu. W chwili wybuchu Powstania Warszawskiego miał zaledwie czternaście lat, mimo to brał w nim czynny udział. Kolportował prasę podziemną, zajmował się również rozlepianiem plakatów, w tym słynnych z hasłem: "Każdy pocisk - jeden Niemiec". Po wojnie trafił do Wrocławia, gdzie współtworzył duże środowisko Powstańców Warszawskich. Za swoją działalność edukacyjną został odznaczony medalem edukacji narodowej.