Nawigacja

Aktualności

„Powstanie było niezwykle ważnym rozdziałem w drodze Polaków do wolności” – Wrocław, 22 stycznia 2023

Delegacja oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu na czele z dyrektorem dr. Kamilem Dworaczkiem uczciła 160. rocznicę wybuchu powstania styczniowego przed tablicą poświęconą studentom Uniwersytetu Wrocławskiego uczestniczącym w tym zrywie niepodległościowym.

Uroczystości rozpoczęła Msza Święta w intencji Ojczyzny w Kościele Garnizonowym pw. św. Elżbiety, następnie przy akompaniamencie Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych uczestnicy wydarzenia przemaszerowali pod tablicę upamiętniającą powstańców.

W homilii ks. płk. Janusz Radzik zacytował słowa Stefana Bobrowskiego, który powiedział: Chociażbyśmy ponieśli klęskę, chociażby powstanie upadło, to jednak nie zerwie się nić walki, nie zginie idea organizacji narodowej dla samoobrony, dla odzyskania niepodległości.

- Jeśli ktoś po latach pyta o sens powstań, w tych słowach może znaleźć odpowiedź. Chcemy odkryć i podkreślić, że chociaż powstanie upadło, to jednak nie zerwała się nić walki i nie zginęła idea organizacji narodowych dla odzyskania niepodległości.

Hołd powstańcom oddali także Posłowie na Sejm RP: Mirosława Stachowiak-Różecka, Agnieszka Soin, która odczytała list od ministra obrony narodowej oraz Paweł Hreniak, który odczytał list od Elżbiety Witek, marszałek Sejmu:

"Powstanie styczniowe to największy zryw narodowo-wyzwoleńczy przeciwko rosyjskiemu zaborcy. Było najdłużej trwającym powstaniem w XIX wieku. Jego bilans okazał się niezwykle tragiczny. Dziesiątki tysięcy poległych, straconych przez Rosjan oraz zesłanych na syberyjską katorgę. Jeszcze przez długie lata trwały represje".

Wojewoda dolnośląski podkreślił, że powstanie styczniowe żyje jeszcze w przekazach ustnych Polaków. Jeżeli uważamy, że niepodległa Polska to wielki wysiłek konspiracji lat 80., to trzeba powiedzieć, że pewne aspekty konspiracji przeniesiono bezpośrednio ze zwyczajów i sposobów walki powstania. Głos zabrał również dr Kamil Dworaczek, dyrektor wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej:

- Powstanie było niezwykle ważnym rozdziałem w drodze Polaków do wolności. Elementem podtrzymania nastrojów wolnościowych. Nie sposób zapomnieć o wrocławskich wątkach powstania. Chciałbym wspomnieć o ważnej postaci - gen. Marianie Lagniewiczu, jednego z dyktatorów powstania. On miał związki z Wrocławiem i był studentem Uniwersytetu Wrocławskiego.

Zaznaczył, że Powstanie Styczniowe to zaledwie jeden z rozdziałów walki z imperializmem rosyjskim. Obecnie za wschodnią granicą mamy kolejną odsłonę walki między dążeniami wolnościowymi mniejszych narodów, a imperialną Rosją. W uroczystości udział wzięli także samorządowcy, wojsko, kombatanci, delegacje szkolne i mieszkańcy Wrocławia.

********************************

Z pomysłem tablicy upamiętniającej studentów-powstańców wystąpił prof. Henryk Barycz i w 100 lat po styczniowej insurekcji pojawiła się na gmachu głównym Uniwersytetu Wrocławskiego. 13 maja 1963 r. odsłonił ją rektor Uniwersytetu prof. Alfred Jahn wraz z przewodniczącym Prezydium Rady Narodowej miasta Wrocławia prof. Bolesławem Iwaszkiewiczem. Zgodnie z ideą prof. Barycza upamiętnia ona 12 byłych studentów Uniwersytetu Wrocławskiego poległych w powstaniu, stąd nie ma tablicy najsłynniejszego powstańca studiującego we Wrocławiu – Mariana Langiewicza, dyktatora powstania, czy Ksawerego Liskiego, historyka i założyciela lwowskiej szkoły historycznej.