Nawigacja

Oddziałowa Komisja we Wrocławiu (stan na listopad 2017 r.)

Śledztwa w toku

Zbrodnie komunistyczne.

Śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez Komendanta Wojewódzkiego MO we Wrocławiu w okresie od 13.12.1981r. do 31.12.1982r., poprzez wydawanie poleceń zatrzymania, a następnie internowanie członków związku NSZZ „Solidarność” na podstawie decyzji administracyjnych opartych o nieistniejącą podstawę prawną i z pominięciem przeprowadzenia stosownego postępowania, a tym samym bezprawne pozbawienie wolności nie mniej niż 1500 osób na czas przekraczający 7 dni co stanowiło zbrodnię komunistyczną (S.18/07/Zk).

W toku prowadzonego śledztwa w dalszym ciągu przesłuchiwane są osoby pokrzywdzone, internowane głównie w okresie od 12-17 grudnia 1981 roku. Jednocześnie gromadzony i analizowany jest materiał archiwalny.

Z uzyskanych natomiast z Biura Edukacji Publicznych IPN orientacyjnych danych dotyczących liczby osób internowanych przez Komendanta Wojewódzkiego we Wrocławiu wynika, że bezprawnie pozbawionych wolności mogło zostać około 1500 osób.

Opierając się na dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym stwierdzić należy, że polecenie zatrzymania, a następnie decyzje o internowaniu sporządzone w okresie od 12-17 grudnia 1981 roku wobec byłych działaczy NSZZ Solidarność zostały wydane na podstawie nieistniejącego prawa. Wskazany bowiem w zdecydowanej większości decyzji akt prawny o nazwie Dekret z dnia 12 grudnia 1981r. o ochronie bezpieczeństwa i porządku publicznego w czasie obowiązywania stanu wojennego nigdy nie obowiązywał w porządku prawnym. Pozbawienie zatem wolności pokrzywdzonych już z formalnych chociażby względów było bezprawne.

Ponadto wydanie decyzji jak wynika z dotychczas prowadzonych oględzin akt archiwalnych w innych postępowaniach Komisji nie było poprzedzone przeprowadzeniem żadnego postępowania i miało charakter ,,masowy”.Z poczynionych ustaleń wynika, że Komendantem Wojewódzkim MO we Wrocławiu, który wydawał polecenia zatrzymania i decyzje o internowaniu był płk Zdzisław B, który zmarł 13.06.1988 roku.

Osoby z kolei przeznaczone do internowania w stanie wojennym na obszarze Dolnego Śląska rozpracowywał i typował Wydział III SB we Wrocławiu, którego Naczelnikiem był mjr Stanisław J. zmarły 14.11.1988r. Za osoby już internowane pochodzące z obszaru Dolnego Śląska odpowiadał natomiast Wydział Śledczy SB, którego funkcję Naczelnika pełnił wówczas ppłk Zbigniew B. który zmarł w dniu 17.01.2001r.

W śledztwie przesłuchano natomiast w charakterze świadka byłego zastępcę Komendanta Wojewódzkiego we Wrocławiu do spraw Służby Bezpieczeństwa Czesława B. Wymieniony zeznał, że ,,ostatnio” zaobserwował u siebie znaczne pogorszenie pamięci i z okresu wprowadzenia stanu wojennego pamięta jedynie, że Komendant Zdzisław B. wieczorem w dniu 12 grudnia 1981 roku wezwał całe kierownictwo KWMO we Wrocławiu i otworzył zalakowane koperty, w których były zadania dla poszczególnych służb. Świadek nie pamiętał już jakie to były zadania i odpowiadając w toku przesłuchania na zadawane mu pytania zasłaniał się niepamięcią.

W toku postępowania kontynuowane są oględziny materiału archiwalnego związanego z internowaniem poszczególnych osób. Trwają przesłuchania pokrzywdzonych względnie ich następców prawnych. Śledztwo znajduje się w fazie końcowej, planowany termin jego zakończenia to I kwartał 2018 r.

Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej polegającej na zabójstwach nieustalonej liczby osób w latach 1945 – 1956 na terenie więzienia przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu, które były osadzone w tym więzieniu, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego w związku z ich przynależnością do polskich organizacji niepodległościowych,  co stanowi represję ze strony funkcjonariuszy państwa komunistycznego o znamionach zbrodni przeciwko ludzkości  (S 60/11/Zk).

W toku dotychczas wykonanych czynności w śledztwie ustalono, że na początku lat 90-ych ówczesna Okręgowa Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu - Instytut Pamięci Narodowej we Wrocławiu  prowadziła postępowanie sprawdzające dotyczące ustalenia okoliczności śmierci osób pozbawionych życia w więzieniu przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu, w latach 1945-1956.

W ramach tego postępowania przesłuchano w charakterze świadka Jana S. – księdza katolickiego, który w latach  1946-1947 pełnił posługę w więzieniu przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. Świadek ten zeznał, iż w tym okresie uczestniczył w około 50 egzekucjach osób skazanych na karę śmierci i opisał szczegółowo przebieg egzekucji dokonywanych przez rozstrzelanie. Podniósł, że ten sposób wykonywania kary śmierci stosowany był tylko wobec więźniów skazanych z przyczyn politycznych, wobec pozostałych wykonywano karę śmierci poprzez powieszenie. Jan S. zeznał, iż wyroki śmierci przez rozstrzelanie były wykonywane w tajemnicy, do dochowania której on został również zobowiązany. Nigdy nie był informowany o nazwiskach osób, których egzekucje dotyczyły, wskazał ponadto, iż z rozmów z osobami, którym udzielał ostatniej posługi wynikało, iż należeli oni do Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i innych organizacji niepodległościowych. Osoby te mówiły mu, że znęcano się nad nimi w czasie śledztwa, sam również widział u nich ślady bicia, jak też oznaki załamania psychicznego.

Drugim przesłuchanym świadkiem był Marian D., który zeznał między innymi, że gdy przebywał w więzieniu we Wrocławiu przy ul. Kleczkowskiej, widział latem 1946 roku z okna celi, prowadzoną przez służbę więzienną grupę 12 osób, wśród których była jedna kobieta. Grupa ta została wprowadzona do budynku, a po chwili słychać było stamtąd odgłosy strzałów z karabinu. Straceni mieli być członkami AK. Z zeznań świadka wynika nadto, że w późniejszym czasie był w tym pomieszczeniu i widział na ścianie ślady po kulach oraz ślady zaschniętej krwi.  

Z dołączonego do akt opracowanego w 1989 roku komunikatu końcowego Komisji d/s wyjaśnienia okoliczności pochówku więźniów na polach 81a i 120 Cmentarza Osobowickiego w latach 1946-1954, powołanej przy Wojewodzie Wrocławskim, wynika m.in., że na Cmentarzu Osobowickim w latach 1946-1954 na zlecenie więzienia, obecnie Zakładu Karnego przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu, pochowano 773 zmarłych, w tym m.in. 114 osób – to straceni z wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego, Sądu Okręgowego i Specjalnego Sądu Karnego, 48 osób – to tymczasowo aresztowani lub skazani na terminowe kary więzienia, którzy zmarli lub popełnili samobójstwo, 35 osób – to niemowlęta zmarłe w więziennym żłobku, 64 osoby – to ofiary zabójstw, wypadków drogowych i nagłych zgonów na terenie Wrocławia w latach 1946-1947, 512 osób – to zmarli w okręgowym szpitalu więziennym.

W materiałach sprawy znajduje się ponadto wyciąg z listy straconych w więzieniach PRL w latach 1944 – 1956 dotyczący straceń na terenie Dolnego Śląska, zawierający dane 166 osób.

W ramach prac archeologicznych prowadzonych na zlecenie Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa na terenie Cmentarza Osobowickiego we Wrocławiu połączonych z ekshumacjami szczątków ludzkich, w tym ponad 350 więźniów straconych i zmarłych w więzieniach wrocławskich w latach 1945 – 1956 – ofiar stalinowskiego terroru komunistycznego, w tym członków organizacji WiN i Armii Krajowej, w ramach porozumienia zawartego między Sekretarzem Generalnym Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Wojewodą Dolnośląskim, Prezydentem Wrocławia oraz Dyrektorem Oddziału I.P.N. we Wrocławiu wydobywane były na polach 81a i 120 m.in. szczątki ciał osób, które zginęły od strzału w głowę, jak również posiadające obrażenia przyżyciowe.

Po zakończeniu tych prac z Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej we Wrocławiu uzyskano bogaty materiał w postaci pięciu płyt CD-R, w tym na jednej z nich znajdują się wyniki prac archeologicznych opisane w tabeli oraz lista ujawnionych ofiar, a na pozostałych czterech dokumentacja fotograficzna z powyższych badań. Zawartość pierwszej płyty wydrukowano i dołączono do akt sprawy.

Z Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu uzyskano natomiast opinię sądowo – lekarską sporządzoną przez zespół specjalistów z medycyny sądowej i antropologii z prowadzonych badań archeologicznych i ekshumacyjnych.

Z Oddziałowego Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów we Wrocławiu uzyskano  akta spraw karnych prowadzonych w latach 40-ych i 50-ych przeciwko ujawnionym w sprawie pokrzywdzonym, które są poddawane oględzinom. W dużej mierze śledztwa prowadzone przeciwko w/w osobom obejmowały również szereg innych osób, co do których także istnieje uzasadnione podejrzenie, że nad nimi znęcano się i w tym zakresie także prowadzone są czynności procesowe mające na celu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności. W tym zakresie jednak, jeżeli nie zachodzi jednocześnie uzasadnione podejrzenie popełnienia zbrodni sądowej, materiały są wyłączane do odrębnego postepowania. W jego ramach badane są także okoliczności legalności pozbawienia wolności danej osoby pod kątem stwierdzenia nielegalnego pozbawienia wolności podpadającego pod znamiona zbrodni komunistycznej przeciwko ludzkości, a więc trwającego ponad 14 dni, poprzez niezastosowanie w terminie lub nieprzedłużenie tymczasowego aresztowania. W takim przypadku osoby materiał dowodowy jest często nawet bogatszy, bowiem pokrzywdzony, który po jakimś czasie wyszedł na wolność, zdawał relację ze swoich przeżyć swoim bliskim, którzy obecnie składają w sprawie zeznania. Bezpośredni pokrzywdzeni w zdecydowanej większości już zmarli, ale w większości żyją ich zstępni, a w wyjątkowych wypadkach małżonkowie – najczęściej żony. W trakcie śledztwa ustalono m.in. dużą grupę osób skazanych za działalność w dolnośląskich strukturach organizacji „Wolność i Niezawisłość”. Uzyskano już z Urzędu Stanu Cywilnego we Wrocławiu odpisy zupełne aktów zgonu wszystkich osób pokrzywdzonych zmarłych w toku śledztw w latach 1948 – 1954 lub co do których wykonano orzeczone kary śmierci, a pochowanych na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu, a z Zarządu Cmentarzy Komunalnych we Wrocławiu stosowne fragmenty z księgi cmentarnej zawierające zapisy dotyczące w/w osób, nagrane także na płytę CD. W stosunku do tych pokrzywdzonych, co do których przeprowadzono ekshumacje, powołano już także biegłego z Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu w celu uzyskania opinii zawierającej rozstrzygnięcia co do bezpośredniej przyczyny zgonu. Obecnie uzyskano już stosowne opinie odnośnie dziewięciu osób i oczekiwane są opinie dotyczące pozostałych osób ekshumowanych w 2011 roku. Sprawa ma więc w dalszym ciągu charakter rozwojowy i obejmuje dużą ilość pokrzywdzonych. Czynności procesowe wykonywane są na bieżąco.

W przypadku zebrania pełnego materiału dowodowego dotyczącego danej osoby, co której wykluczono zaistnienie zbrodni sądowej, na bieżąco wyłączane są powyższe materiały w zakresie spowodowania pozbawienia życia w/w osoby lub też ewentualnie podejrzenia znęcania się nad nią, w celu przeprowadzenia odrębnego postępowania. Dotychczas materiały takie wyłączono w stosunku do 44 osób, a wobec 39 spośród nich sprawy zostały już zakończone.

 

Zbrodnie nazistowskie.

Śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych w latach 1940-1945 na terenie obozu koncentracyjnego Gross Rosen i jego podobozów w Funfteichen (Miłoszyce),Ratowicach (Rattwitz),  Breslau I i II,  w Aslau, w  Bunzlau I i II (Bolesławiec), w  Niesky (Nisko), w Arbeitslager Breslau-Lissa, w Sieczce (Schätzke) i Bukolewie (Kurzbach) pow. Milicz, w Wałbrzychu i okolicy, w obozie pracy w Nowej Rudzie oraz Kunnsdorf, Endmannsdorf i obozów Zillertal i Cunnersdorf w Wizowie (Wiesau) pow. Bolesławiec, w Halbau (Iłowa pow. Żagań), w Goerlitz (Zgorzelec), w Langenbielau (Bielawa) w Pampitz (Pępice) pow. Brzeg,w Skałecznie Średnim pow. Kłodzko, w Bautzen (Budziszyn), w Hundsfeld (Wrocław Psie-Pole), w Treskau (Owińska), w Namslau (Namysłowie), w Grulich, w Trzebieniu k/Bolesławca, w Neisse (Nysie), w Graffenert (Gorzanowie, pow. Bystrzyca Kłodzka), w Birnbaumel (Gruszeczce), w Lieben (Lubień pow. Legnica), w Falkenberg, Gellenau, Kaltenbrum, Kaltwasser i Marzdorf,  w Kenigszelt ( Jaworzyna Ślaska ), w Görlitz-Obermülle (Zgorzelec), w Dyhernfurth I, Dyhernfurth II (Brzeg Dolny) i Arbeistslager Walndenburg oraz w czasie ich ewakuacji, polegających na działaniu na rękę niemieckiej władzy okupacyjnej poprzez branie udziału w dokonywaniu zabójstw osób spośród ludności cywilnej i jeńców wojennych, znęcaniu się nad nimi i ich prześladowaniu , (S. 78.2017 , poprzednia sygnatura Ds. 43/67) 

W dniu 30 sierpnia 2017 r. Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu we Wrocławiu podjęła wielotomowe śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych w latach 1940-1945 na terenie obozu koncentracyjnego Gross Rosen, polegających na działaniu na rękę niemieckiej władzy okupacyjnej poprzez branie udziału w dokonywaniu zabójstw osób spośród ludności cywilnej i jeńców wojennych, znęcaniu się nad nimi i ich prześladowaniu.

Postepowanie obejmuje zbrodnie popełnione w obozie głównym jak i jego licznych podobozach. Prowadzone przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu we Wrocławiu postępowanie dotyczy także zbrodni popełnionych  w czasie  ewakuacji obozu głównego , jak i jego podobozów. Jednym z wątków śledztwa pozostają także eksperymenty pseudomedyczne prowadzone na więźniach. Dotychczasowe ustalenia pozwalają stwierdzić, iż obóz, którego dotyczy śledztwo, powstał w 1940 roku, na terenie ówczesnej Rzeszy Niemieckiej, w miejscowości Gross Rosen, obecnie noszącej nazwę Rogoźnica, oddalonej 60 kilometrów od dzisiejszego Wrocławia.

Początkowo obóz stanowił  filię KL Sachsenhausen. Umieszczani w obozie więźniowie wykonywali pracę w miejscowym kamieniołomie granitu. Jak wynika z dokumentacji obozowej, pierwszy transport przybył tam 2 sierpnia 1940 roku. Początkowo obóz nie był samodzielny,  dopiero od 1941 roku  obóz uzyskał status samodzielnego obozu koncentracyjnego.Warunki życia w obozie, takie jak prymitywne baraki mieszkalne, brak bieżącej wody czy kanalizacji,  ciężka, wielogodzinna praca w kamieniołomie, głodowe racje żywnościowe, brak należytej opieki lekarskiej, nieustanne maltretowanie i terroryzowanie więźniów, zarówno przez załogę SS, jak i więźniów funkcyjnych, powodowały dużą śmiertelność. Obóz Gross-Rosen był postrzegany jako jeden z najcięższych obozów koncentracyjnych.

W 1944, nastąpiła rozbudowa obozu Gross-Rosen. Specyfiki nabrał jego charakter, ponieważ powstały liczne filie, których liczbę szacuje się na około 100.Zlokalizowane były one na terenie obecnego Dolnego Śląska, Sudetów i Ziemi Lubuskiej. Ciekawostką może być fakt, iż 4 z podobozów znajdowały się w samym Breslau , czyli dzisiejszym Wrocławiu. Do największych należały obozy: AL Fünfteichen w Jelczu, 4 obozy we Wrocławiu (Breslau), Dyhernfurth w Brzegu Dolnym, Landeshut w Kamiennej Górze oraz w zespół obozów Riese zlokalizowanych w Górach Sowich. Jak wynika z materiałów udostępnionych przez Muzeum Gross Rosen w Rogoźnicy, w obozie macierzystym i jego filiach więziono w trakcie jego trwania 125 000 więźniów. W obozie działał piec krematoryjny. Jeżeli chodzi o strukturę narodowościową więźniów, to do najliczniejszych grup w kompleksie Gross-Rosen należeli Żydzi, Polacy oraz obywatele byłego Związku Radzieckiego. Szacunkowa liczba ofiar obozu Gross-Rosen wynosi około 40 000.W obliczu nadchodzącego frontu rosyjskiego, nastąpił jeden z najtragiczniejszych okresów w dziejach tego obozu, jakim  była jego ewakuacja. Miała ona miejsce w początkach 1945 roku. Z zima, głodu , wycieńczenia, jak i w wyniku egzekucji  zginęło wiele tysięcy więźniów.  

Dotychczas w skład obszernego materiału dowodowego wchodzi kilka tysięcy protokołów przesłuchań byłych więźniów obozu koncentracyjnego w Gross Rosen i jego podobozów. Ponadto materiał uzupełniają  protokoły przesłuchań świadków zdarzeń, a także materiały dotyczące sprawców zbrodni, toczących się przeciwko nim postępowań sądowych, kopie dokumentacji obozowej, zdjęcia, szkice i inna zgromadzona dokumentacja. 

         Istotnym dla postępowania było uzyskanie w ostatnich miesiącach bazy dotyczącej funkcjonariuszy obozu koncentracyjnego Gross Rosen. Baza funkcjonariuszy, w której odnotowano ponad 2000 rekordów, zawiera dane osobowe , w tym datę urodzenia poszczególnych funkcjonariuszy oraz dane o przebiegu służby i sprawowanej funkcji. Dane te będą podstawą wniosku do Interpolu, o dokonanie ustaleń co do poszczególnych osób. Pozwoli to na ustalenie jeszcze żyjących sprawców zbrodni , będącej przedmiotem śledztwa.

W ramach współpracy z Muzeum Gross Rosen w Rogoźnicy , uzyskano aktualną bazę byłych więźniów obozu koncentracyjnego Gross Rosen i jego filii, którą poddano modernizacji. Pozwali to na sprawne pozyskiwanie informacji o byłych więziach , co istotne jest zarówno dla postępowania , jak i osób zainteresowanych losami bliskich lub historyków dla celów prac naukowych. Nieliczni z byłych więźniów nadal żyją , stanowiąc żywe świadectwo tamtych  wydarzeń. Są oni niezwłocznie przesłuchiwani w charakterze pokrzywdzonych.

Baza ta pozwoliła także na wygenerowanie listy więźniów, który pełnili funkcje obozowe, a tym samym represjonowali współwięźniów i tworzyli aparat terroru. Dane zawarte w bazie , także będą podstawą do adekwatnego wniosku do Interpolu , celem dokonania ustaleń co do poszczególnych osób.

Wydarzeniem ostatnich miesięcy , było odkrycie dokonane w ramach prac archeologicznych prowadzonych na terenie Muzeum Gross Rosen w Rogoźnicy. W dniach od 4 do 8 września 2017 roku oraz od 19 do 31 października 2017 roku,  wykonano sondaż, w którym ujawniono łącznie 64  szczątek ludzkich. Prace prowadzone początkowo w trybie konserwatorsko-badawczym, zmieniły swój charakter. Obecnie teren prac stanowi miejsce ujawnienia szczątków ludzkich i tym samym wszelkie prowadzone tam prace odbywają się pod nadzorem referenta podjętej sprawy, prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu we Wrocławiu  –Katarzyny Książek- Żurowskiej. Prace prowadzone były z udziałem lokalnej Policji, archeologów z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN,  jak i biegłych z zakresu medycy sądowej i antropologii Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu  Medycznego we Wrocławiu, w obecności dyrektora  Muzeum Gross Rosen w Rogoźnicy-Janusza Barszcza.

 Ujawnione szczątki przekazano do Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu  Medycznego we Wrocławiu, celem wydania opinii sądowo-medyczno-antropologicznej i jednocześnie zabezpieczenia materiału do badań genetycznych.W trakcie dotychczas prowadzonych prac ujawniono liczne artefakty. Część z nich stanowiła wyposażenie obozu , należące do więźniów, takie jak kubki, miski i łyżki. Część z emblematami  Waffen SS, należała prawdopodobnie do załogi obozu.   Część ujawnionych przedmiotów stanowi wyposażenie obozowego rewiru , jak na przykład fragmenty medycznych naczyń czy metalowa orteza. Do szczególnie cennych artefaktów , ze względu na możliwość identyfikacji indywidualnej lub grupowej należą: blaszki z wyrytymi napisami, guziki, podeszwy lub fragmenty butów. Wszystkie artefakty zostaną poddane konserwacji, a część z nich stanowić będzie materiał  pozwalający na ustalenie tożsamość ofiar lub chociażby ich narodowości.

Z posiadanych materiałów historycznych, pozyskanych przez Muzeum Gross Rosen, wynika, iż rów przeciwlotniczy stał się miejscem złożenia szczątków zamordowanych więźniów w końcowym okresie działania obozu. Informacja ta pochodziła od byłego więźnia pochodzenia belgijskiego, który sprawował funkcje lekarza obozowego rewiru. Według jego relacji, złożonej po wojnie, w rowie przeciwlotniczym zdeponowano ciała 300 osób.Prace w tym zakresie będą kontynuowane w 2018 roku.

W związku z medialnymi informacjami dotyczącymi  podjęcia śledztwa w sprawie S 78.2017 Zn OKŚZpNP we Wrocławiu, jak i wykonywanych prac, do  Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu we Wrocławiu  zgłosiły się osoby posiadające wiedzę w przedmiotowej sprawie. Osoby te są przesłuchiwane  w charakterze świadków, zgodnie z miejscem ich zamieszkania przez  właściwe miejscowo Oddziałowe Komisje Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu .

Obecnie głównym celem śledztwa, pozostaje w szczególności ustalenie dalszych  osób pokrzywdzonych. Celem i kierunkiem podjętego postępowania pozostaje nadto zweryfikowanie danych funkcjonariuszy i więźniów funkcyjnych - pełniących służbę w obozie głównym i jego filiach, ustalenie żyjących sprawców zbrodni i pociągnięcie ich do odpowiedzialności karnej. Konieczne pozostaje także zweryfikowanie danych osób osadzonych w obozie głównym i podobozach oraz kompleksowe ustalenie zasad organizacji i funkcjonowania KL Gross Rosen i jego filii, okoliczności pozbawienia życia więźniów, pełnej liczby ofiar, systemu pracy przymusowej, eksperymentów paramedycznych i doświadczeń prowadzonych na więźniach oraz okoliczności dotyczących likwidacji obozu i jego filii . Konieczne jest także ustalenie wyników prawomocnie zakończonych postępowań sądowych, dotyczących poszczególnych funkcjonariuszy, toczących się zarówno przed sądami polskimi, jak i niemieckimi.

Z uwagi na powyższe, postępowanie S. 78.2017 pozostaje w toku. 

do góry